Pijana refleksja

W każdej pokrętnej zawiłości zdarzeń 


Rodzi się siła w smutku czy cierpieniu 


Bezsens i szmira 


Trwanie nie zna marzeń 


To czas przeczy twemu współistnieniu


 

Depresja to haracz za zdradę i lęki 


Żal to wypłata za drogę skończoną 


Za marność 


Niezdarność 


Butelkę od ręki 


Za życie bez celu, miłość odroczoną


 

Mitem przy butelce trzymasz to przy życiu 


Lekarzem nadzieja 


Martwa matka wspomnień 


Wnikasz w otchłań piekła w swym skażonym byciu

Wkrótce znajdziesz siłę nie spokój w ukryciu

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania