*** (pijany swą własną młodością, strącam nektar z przebrzmiałych kwiatów...)

„Jedynie ostatnia miłość kobiety może nasycić pierwszą miłość mężczyzny”

Balzac

 

pijany swą własną młodością, strącam nektar z przebrzmiałych kwiatów

jestem drogą i źródłem, powrotem na jawę, jestem życiem i impertynentem

miesiącem miodowym, kwiatami polnymi, miłością prawdziwą i butną

rzuć łoże małżeńskie, poezję znad światów, ja będę tu czekał (och będę!)

 

nie myśl że zdołasz przeczekać, dopić się dna po jednym kieliszku

przedrzeć się z palącym gardłem, przez rozpacz tak słodką jak gorzką

choć powiem nie stroniąc sobie egzaltacji, patosu chłopięcego wieku

że móc dla ciebie serce wyjałowić - tak, byłaby dla mnie to rozkosz

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania