Poprzednie części: Limeryk apetyczny
Limeryk o sztukmistrzu z Galilei
Pewien rabin co mu bogiem jest rodzic
kazał "osiłkowi" iść z nim do łodzi
gdy ten zaczął psioczyć
że szyje już moczy
usłyszał - po palach ośle masz chodzić!
Pewien rabin co mu bogiem jest rodzic
kazał "osiłkowi" iść z nim do łodzi
gdy ten zaczął psioczyć
że szyje już moczy
usłyszał - po palach ośle masz chodzić!
Komentarze (6)
kazał "osiłkowi" podejść do łodzi',
a że strasznie głęboko,
szedł po wodzie i spoko,
bo zmoczyć się przy rabim nie uchodzi ¬‿¬
Widzisz, paciorku, to satyra (jednego z autorów) na na niekumatych chłopów. Rabin nie szedł po wodzie, jak ten przymulony osiłek, do łodzi a po palach od brzegu do jej zacumowania. Też byś sie nie zamoczył, gdybyś miał jakie dwadzieścia ilorazów więcej.
¬‿¬
Gdy się nie zna historii z chodzeniem po wodzie, to się nie zrozumie, o co chodzi, dlatego w tak krótkim tekście trzeba pisać klarownie, bez urazy ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania