"Piłkarski Poker"
Ty ciulu więcej trenuj, mniej gorzałka pij. Bundesliga czeka*.
Życie jest krótkie,
znikły kolejki po papier toaletowy.
Jednakowoż jesteśmy w czarnej dupie*.
Wyborów nie wygrają kibice
ani cnotliwsze od Wandy,
co nie chciała Niemca szparagów.
Pozostaje przyśpiewka:
Kolorowe gacie
z Zawidowem nie wygracie.
_________________
*Żona Grundola
* Stefan Kisielewski
Komentarze (16)
No i o to chodzi.
Ja nie czytam więcej o piłce nożnej i w ogóle o żadnym sporcie. 🙂
Nur sportmaterac
A weź:))
Remaki, remaki
on myśli, że tworzy
poetyckie Rumaki.
NO!
podchujaszczy, niemota, która myśli, że wymysliła, co potwierdza debilnym NO!
Pędź do żabki po @
Grain ,
Po obiedzie pójdę, cóż dziwnego w tym.
Myślę, że trzeba coś większego od małpki.
A ty wymyślaj remaki i wstawiaj,
W tym jesteś najlepszy.
NO!
Starszy Woźny, wypad
Gran, otrzymałam dzisiaj Twój tomik... z dedykacją.
Bardzo, ale to bardzo dziękuję... jest świetny!
są literówki, braki tekstu, ale dziękuję za twoje słowa.
Drugi będzie lepszy. No może niegorszy.
Grain, jest super, naprawdę. Gratuluję!
Grafomanka, dzięki, napchałem, co nie miara pamietasz TrzyCztery napisała miłą recenzję
Grafomanka
Dziękuję za książkę, za dedykację, którą odbieram tak, że po prostu
czytelnik jest ważniejszy niż półka w bibliotece. Jeszcze nigdy nie
widziałam tak gęstej książki. Na jednej stronie sześć, pięć wierszy, a
każdy waży tyle, że powinno po nim być sześć stron pustych, na notatki z
przemyśleń. Masz w tej książce kilka tomików na raz. Spis treści wygląda
ciekawie.
Teksty się trzymają razem, a ja trzymam je w jednej okładce. To też
praktyczne.
Zaczynam czytać. To naprawdę coś niezwykłego, to Twoje pisanie. Nie
wiem, czy książkę bez informacji o wydawnictwie, ale - przecież - z nr
ISBN można zgłosić do rożnych nagród ogólnopolskich, ale może można
spróbować. Poszukaj tych konkursów na najlepszą książkę/debiut roku,
powysyłaj. A może masz jakiegoś znajomego krytyka literackiego? Albo i
nieznajomego? Może poproś o recenzję?
Myślę, że Twoje wiersze są warte nagród .Ale też - są niezwykłą pamiątką dla dzieci i wnuków, które kiedyś dorosną i na nowo będą Ciebie poznawać, odkrywać też historie o sobie.
Grain, ma rację, opisała szczerze, tak w istocie jest. I pomysł z wysłaniem na konkurs czy debiut roku... jak najbardziej!
I z recenzją też...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania