Piosenka - bóg był miłością.
Bywa, że ludzie pod ołtarzem się gromadzą i stoją.
- do czegoś trzeba klęknąć i można żałować.
Tylko klaskać nie można.
Nie wypada, jednemu już tylko ciemność została.
Dzieciak gra na akordeonie smutne melodie w wesołym tonie bo nie zna życia.
Ktoś go wymieni na paczkę fajek lub sprzeda do muzeum na piedestał.
Tylko klaskać nie można.
Bywa, że ludzie odchodzą od ołtarza i potem tańczą.
- do czegoś trzeba wlać wódki i można nie żałować.
Tylko klaskać już trzeba na znak.
Dwoje z nas będzie się tłuc przez lata jak talerze.
Dzieciak gra na akordeonie smutne melodie w wesołym tonie pod balkonem.
Zna życie i wie, że należy unikać ziemniaków bo te spadają z dwunastego piętra.
Może zagra wesołą polkę i dostanie paczkę fajek, a potem pozna drugą stronę.
Wszystko mogłoby być inaczej gdyby tylko ktoś wziął ten ołtarz i wyniósł na silnych ramionach.
Dokąd? Jak najdalej bo tutaj stać już nie może. Nikomu już nie jest po drodze.
- może dzieciakowi z akordeonem.
Komentarze (23)
Tak widziałem te ruiny kościołów bez ołtarzy w były Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Ołtarze to na początek. Stosy starych kości wywleczone z krypt im nawet przeszkadzały. A na koniec te wszystkie piękne zabytkowe dzieła sztuki, które miały być muzeami ateizmu, halami sportowymi, basenami, czy tam magazynami zamienione w ruinę. To jest właśnie to lewackie gospodarowanie. Na cudzym, ukradzionymi i zniszczonym. Używanym dopóki się nie rozpadnie. Wy sobie lepiej zbudujcie swoje własne, a odwalcie się od cudzego.
W sumie to nie napisałem w swoim Dekalogu najważniejszego. Lewicowcy mają zawsz zakusy na cudzy majątek, własność, życie. I w cudze sprawy by się wpieprzali, bo nimi tylko żyją.
A wystarczy znać Mickiewicza: Nie niszczcie przeszłości ołtarzy, zanim nie wzniesiecie nowych. Ale co wy nowego wnosicie? 365 płci, albo ekoterroryzm. Jak nie wywózki ludzi na Sybir, to w inny sposób lewactwo próbuje założyć kagańce na twarz. Dziś pretekstem jest ekologia.
Fanatyzm przede wszystkim objawia się szukaniem wszędzie wrogów.
Materazzone, czyżbyś tym tekstem szukał przyjaciół? Hahaha
MartynaM wśród małoletnich akordeonistów :D
Materazzone, rozbawiłeś mnie. Wielkie dzięki.
MartynaM śmiech to zdrowie! Także niech się darzy!
Materazzone owszem wschodnie lewactwo wymordowało sobie na dzień dobry po parę milionów ludzi, którzy dostali się pod ich władzę, na dzień dobry. Z miłości do nich i dla ich dobra oczywiscie:) A zachodnie lewactwo, w Meksyku, Hiszpanii i wielu innych krajach. Wszędzie gdzie się dorywa do władzy tylko śmierć, pożogę i totalną kontrolę nad ludźmi proponuje. Nawet owcze serki musieli uregulować, bo by byli chorzy, gdyby tysięcy urzędasów nierobów nie ustanowili do tych spraw. Nie mówiąc o tematach poważniejszych.
Noico1 Boguś, a akordeon to lewicowy czy prawicowy jest?
Materazzone, myślę że wszyscy powinni tak reagować, bo przecież inaczej już się nie da. Po co się rozpisywać na jakieś bzdurne tematy, które mają za cel prowokację.
Widać, że komuna dobrze wykształciła sobie ludzi od czarnej roboty...
MartynaM No nie da się. Smutne to trochę, a sobota jest.
Materazzone, w niedzielę ten tekst tekst ''lepsze'' wrażenie by zrobił... hahaha
MartynaM w niedzielę nie mogę nic wrzucić bo od rana stoję pod ołtarzem.
Materazzone, a to uczestniczysz w czarnych mszach?
MartynaM jestem prowadzącym, dużo pracy jest od sumy po zachód słońca.
Materazzone, czyli pasiesz... barany.
MartynaM cały na czarno, a one za mną!
"Lewicowcy mają zawsz zakusy na cudzy majątek, własność, życie. I w cudze sprawy by się wpieprzali, " ja bym prosił prawicowców, żeby sie nie wpieprzali w sprawy kobiet, które z obawy o własne życie chcą usunąć dziecko.
Hipokryzją.
Wg tego co piszesz, każdy kto zauważa wypaczenie kościoła to lewak co jest zwykłą ignorancją.
Cel nadrzędny to spolaryzować ludzi, co jest zwykłą głupotą.
Kij ci w kichę, miej coś z życia.
Poncki lewicowcy nie biorą pod uwagę, że życie dziecka też się liczy. Gdy stają interesy, i to najżywotniejsze, kobiety i nienarodzonego dziecka, niestety mój drogi taki konflikt musi już rozstrzygać państwo. Jeżeli byś twierdził, że człowiek dzień, dwa, trzy, tydzień przed narodzeniem, to nie jest człowiek, to udowodnij mi dlaczego?
Noico1
Płód jest człowiekiem od poczęcia.
Państwo nie ma prawa decydować w tej kwestii.
Życia kobiety nie należy do państwa,
życie dziecka nie należy do państwa.
Życie kobiety należy do kobiety,
życie dziecka należy do rodziców.
To kobieta decyduje o swoim życiu,
To rodzice decyduje o życiu swojego dziecka.
Skąd ci przyszło do głowy, że możesz sobie tutaj coś przywłaszczyć?
Twierdzisz, że walczyć należy o każde życie jednocześnie klepiesz po plecach zbrodniaży politycznych mordujących tysiące, bo mogliby...
To wszystko co reprezentujesz jest moralnością Kalego.
Poncki no niestety możesz sobie tak pisać, chociaż zdajesz sobie sprawę, że to co napisałeś to bzdury, życie to sprawa nainstotniejsza. Państwo decyduje o tylu aspektach życia każdego obywatela, szalenie mniej istotnych, a kwestia dnia matce prawa zabójstwa drugie człowieka to sprawa fundamentalna. Zresztą, to chyba jedyna rzecz, w której z lewactwem się zgodzę, że dziecko nie jest, może nie do końca, jest własnością rodziców. I tyle w temacie. Dziękuję za dyskusje, bo nie chcę trollować mojemu drogiemu klonowi Materazowi pod tematem.
Noico1 ależ nie przejmuj się tym. Tylko co z tym akordeonem? Prawy czy lewy?
Materazzone a nie wiem, pośrodku.
https://www.filmweb.pl/film/Ojciec+w+podr%C3%B3%C5%BCy+s%C5%82u%C5%BCbowej-1985-10061
Takie coś mi się skojarzyło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania