Elfy zawsze kojarzyły mi się z muzyką celtycką, gwiezdną nocą,lasem, nieprzeniknioną mądrością, tajemniczością i nieziemską urodą, lecz także z odwagą, walką i cierpieniem. Fajnie by było połączyć te dwa wątki. Niech gwiazdy Elbereth ci przyświecają w każdej chwili życia!
"Znajdowaliśmy się na polanie okolonej srebrnymi drzewami o delikatnych listkach i kruchych gałęziach. Trawa była również srebrna i miękka niczym jedwab. Pośród drzew migotały złote świetliki. Na środku polany rósł ogromny i wielowiekowy dąb. Zdawało się, że jego gałęzie sięgają nieba. Wszystko to oblane dodatkowo księżycowym światłem wyglądało pięknie i tajemniczo."- Wrzucam ci jeden opis z mojej powieści, może cię zainspiruje
Karo, przepraszam, że tak późno odpowiadam, po prostu nie widziałam twojego pytania. Jesli chodzi o inspirację to jest bardzo skomplikowana sprawa, ale głównie była to moja ulubiona seria, czyli ,,Opowieści z Narnii"
Widzę, że znowu zaczęłaś sporo publikować. Ładnie się wstrzeliłaś po długiej przerwie, choć wcześniej przeczytane teksty podobały mi się bardziej, to ten odstaje niewiele mniej, więc zostawiam 5 :)
Nie ma za co, mam dobrą pamięć do osób, no i pamiętałam parę Twoich tekstów (ten o Kopciuszku przykładowo, dlatego znowuż Twój tekst o balu bardzo miło na mnie podziałał). Fajnie, że zdecydowałaś się wrócić :)
Komentarze (18)
P.S. Serdecznie zapraszam do siebie ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania