Pirat
Płynę statkiem,
monitorowany przez straż przybrzeżną.
Statki powietrzne — wysoko
jak mewy.
Armaty słów.
Wystrzelona cisza.
Nie dokuję.
Trafiam poza radary.
Płynę statkiem,
monitorowany przez straż przybrzeżną.
Statki powietrzne — wysoko
jak mewy.
Armaty słów.
Wystrzelona cisza.
Nie dokuję.
Trafiam poza radary.
Komentarze (5)
Odgryzłem sobie nogę
By nie pójść po nią
Do żabki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania