Pirat

Ledwo oddycham

Ktoś pachnie alkoholem

To zwykły pirat

Zęby złote, a koślawą ma nogę

Do morza mnie wrzucił, zabrał mój dorobek

U mnie nie toczy się wojna

Woda jest spokojna

I powietrze w końcu łykam!

 

Na statku mgła o agresję woła

Niepewność sensu gwoździem do trumny

Ciągłe wybuchy, nikt ciszy dotknąć nie zdoła

Zabójstwa dla pokoju i boskiej duszy

A u mnie tylko woda święcona

I cisza

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania