Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Pisane bez trzymanki

Kurwo, w dupę myta, co się majaczysz w oczach, gdy słońca spieczony sutek, ląduje na czole prawiczka.

 

Wąchasz te wiersze, jak pies dupę, a ze wszystkich myśli, które cedzisz przez zęby, ciężko zebrać nawet drobne dla żulistego bytu, który buszuje w śmietnikach.

Jesteś potulnym koczkodanem, dla którego możliwość, by przelizać banana, staje się aktem mistyzacji własnego, urojonego bytu w ramach fizycznego doświadczenia ciągłości.

 

A jedyne, co możesz, to rozciągać się w czasie, jak przeżuta przez dziwkę guma, która smakuje papierosami i kutasem.

 

Zresztą, możesz sobie wsadzić w analny przedsionek spełnienia wszelkie światpoglądowe utargi. Bo nie było jeszcze takiego zysku z myślenia, który nie przyniósłby realnej korzyści, a jedyne, co możesz, to korzystać z wyuczonych struktur reagowania na własny debilizm.

 

A zresztą, co mi tam, nie miałem nawet nic pisać. Po prostu poszedłem się myć. A woda zmieszana z potem i pianą była tak blisko poezji.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • JagVetInte 3 tygodnie temu

    Plaskacz w poezję. Najs, kurwa 😏

  • Dziena hiena 3 tygodnie temu

    JagVetinte heh, dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania