piszę bez przygotowania
bez zbędnego sprawdzania czy nie popełniam błędów, bo chcę je popełniać, mylić się i nie obwiniać za wszystkie grzechy
czytam was i dym z papierosa robi śmieszne kółka, zakręty
zawijasy, to nie ja jestem ironiczna, tylko mój niebieski dym zatrzymał się na kilku wersach
podszedł do mnie Monti ( pies ) jest ciepły i prawdziwy, nie oczekuje abym udawała, że go kocham
to lepsze niż tysiąc przeczytanych pustych słów o śmiesznych ludziach, którym przeszkadza życie
własne lub cudze, jak sprzęty
poukładane mają przypominać jak bardzo na niczym nie powinno nam zależeć, więc palę a mój dym patrzy na kwiaty których nie znam nazwy
a kwiaty zapominają oddychać, ja też nie oddycham
powietrzem które wypełnia śmieszne wersy
Monti, uwierz mi większość ludzi nie powinna za dużo pisać
Komentarze (1)
Motyw dymu dodatkowo zwiększył poziom inspiracji, a także poprawił humor.
Czytając, w pewnym momencie coś mnie oświeciło i poczułem się przyjemnie, wygodnie oraz jeszcze bardziej zainspirowany.
Bardzo lubię takie imię dla psa. Moim zdaniem, do zwierzęcia z innego rodzaju, na przykład kota, by też pasowało.
Każdy wers inspiruje oraz motywuje mnie do rozpoczęcia pisania czegoś nowego.
5, pozdrawiam 😀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania