Poprzednie częścipiszę ten tekst bez przygotowania

piszę bez przygotowania

bez zbędnego sprawdzania czy nie popełniam błędów, bo chcę je popełniać, mylić się i nie obwiniać za wszystkie grzechy

czytam was i dym z papierosa robi śmieszne kółka, zakręty

zawijasy, to nie ja jestem ironiczna, tylko mój niebieski dym zatrzymał się na kilku wersach

podszedł do mnie Monti ( pies ) jest ciepły i prawdziwy, nie oczekuje abym udawała, że go kocham

to lepsze niż tysiąc przeczytanych pustych słów o śmiesznych ludziach, którym przeszkadza życie

własne lub cudze, jak sprzęty

poukładane mają przypominać jak bardzo na niczym nie powinno nam zależeć, więc palę a mój dym patrzy na kwiaty których nie znam nazwy

a kwiaty zapominają oddychać, ja też nie oddycham

powietrzem które wypełnia śmieszne wersy

Monti, uwierz mi większość ludzi nie powinna za dużo pisać

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Piotrek P. 1988 2 godz. temu
    Marzena ; słowo "grzechy" zainspirowało mnie do rozpoczęcia wymyślania opowiadania w klimatach fantasy i przygodowych.
    Motyw dymu dodatkowo zwiększył poziom inspiracji, a także poprawił humor.
    Czytając, w pewnym momencie coś mnie oświeciło i poczułem się przyjemnie, wygodnie oraz jeszcze bardziej zainspirowany.
    Bardzo lubię takie imię dla psa. Moim zdaniem, do zwierzęcia z innego rodzaju, na przykład kota, by też pasowało.
    Każdy wers inspiruje oraz motywuje mnie do rozpoczęcia pisania czegoś nowego.

    5, pozdrawiam 😀

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania