Mówił "przepraszam" gdy ze mną zrywał,
później w piwnicy cicho dogorywał.
PiwnicaAutor: gorzki_cukier_Czytano 287 razyData dodania: 30.04.2023
Średnia ocena: 3.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić12
Bardzo mądrze postąpił. Gdy ma się wyrok, nie przyzwyczaja się nikogo do siebie, jedna sprawa że można dopatrzyć się wtedy litości, czego miłość nie znosi, z drugiej śmierć nie lubi towarzystwa. Nikt nie lubi patrzenia w oczy agonii. Dlatego w takich chwilach lepiej nie mieć bagażu. Nie wiem skąd jedynka. Mnie się podoba tekst.
Cieszę się, że odczytałaś uczucia i dzięki :) Chociaż uważam, że śmierć nie lubi towarzystwa które nie potrafi się zachować w obliczu odejścia...
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (2)
Bardzo mądrze postąpił. Gdy ma się wyrok, nie przyzwyczaja się nikogo do siebie, jedna sprawa że można dopatrzyć się wtedy litości, czego miłość nie znosi, z drugiej śmierć nie lubi towarzystwa. Nikt nie lubi patrzenia w oczy agonii.
Dlatego w takich chwilach lepiej nie mieć bagażu.
Nie wiem skąd jedynka. Mnie się podoba tekst.
Cieszę się, że odczytałaś uczucia i dzięki :)
Chociaż uważam, że śmierć nie lubi towarzystwa które nie potrafi się zachować w obliczu odejścia...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania