Piwonie pod Pałacem Kultury
ładny masz uśmiech
biorę
przymierzam
rozdaję jak ulotki zdumionym przechodniom
do twarzy ci w białej koszuli
pod Pałacem Kultury
staruszka sprzedaje piwonie
wsuwasz mi jedną we włosy
wjeżdżamy windą na szóste piętro
Dereszowska i Pazura
przypominają za co kochamy teatr
gdy wychodzimy
wręczasz mi małe pudełko
otwieram
piwonie migoczą jak Warszawa nocą
czy mówiłam że do twarzy ci w białej koszuli?
Komentarze (24)
Cudnie, Laurka, brakuje mi jedynie opadających majtek, chyba za bardzo przyzwyczaiłaś i teraz jakiś niedosyt... xD
Nie martw się, na pewno jeszcze sprostam Twoim oczekiwaniom
Laura Alszer, nie tylko moim mniemam... xD
Ode mnie 5.
Dziękuję 😊
Laura Alszer, moja mama miała na ogródku duży klomb z samymi piwoniami. Były oprócz czerwonych - białe, różowe i kremowe. Każde kwitły w trochę innym czasie, więc te piwonie towarzyszyły nam przez długie tygodnie. Dobrze, że to one są tu bohaterkami, a nie inne, nagminnie wykorzystywane w poezji, kwiaty. To najpiękniejszy z Twoich wierszy, jakie czytałem! Aż żal, że to nie moje... Uśmiechy rozdawane, jak ulotki i powtórzenie frazy o białej koszuli - mistrzostwo świata!
(Moja mama oprócz piwonii miała też 130 krzewów róż, kilkanaście odmian irysów - w tym dwie wielkie kępy kossaćców syberyjskich i mnóstwo innych kwiatów; nie zapomnę, jak kiedyś, w jedno popołudnie, jako nastolatek, sam posadziłem ponad 300 cebulek tulipanów, a mama połowę tego; te tulipany osiągały wysokość ok.70 cm; sam kielich miał z piętnaście! Boże, jak tam było pięknie! Przez cały rok...)
Grisza Dziękuję za miłe słowa 😊
Piwonie to moje ulubione kwiaty.
Chciałabym zobaczyć kwiaty Twojej mamy. Musiało to niesamowicie wyglądać
Laura Alszer, to se ne vrati... Mamy nie ma, taty nie ma, dom sprzedany...
Grisza Ale w pamięci zostały.
Ja nie zapomnę ogrodu moich dziadków.
Do dziś pamiętam smak koszteli...
Daję 5 😉😁
Dzięki 😉
Bardzo ładnie, nie za długie i ze spadającymi... ale w głowie majtkami
Dzięki, Pseudziu
Laura Alszer ❤️
o nim pseud Zabieraj to serduszko, bo zaraz Grafka tu wpadnie
Laura Alszer ;)
Laura Alszer, nie broń mu, przyszedł na casting... daj mu szansę!
"Grafomanka 7 min. temu
Twoje mi wiszą i powiewają... tylko nie pisz do mnie, masz tu inne możliwości i korzystaj... xD"
o nim pseud, zrozumiałeś i cieszy mnie to... xD
Grafomanka ❤️
Koszmarek. Egzaltacja autorki i z komentarzy.
Dziękuję, Grain. Tam są drzwi
Laura Alszer Uśmiech biorę przymierzam.
5.
NO!
Starszy Woźny Dziękuję 😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania