Piwortografia
Warzy Wawrzyniec piwo w browarze,
Może to nie jest szczyt jego marzeń,
Ale zważywszy okoliczności,
Obecnie raczej szczyt możliwości.
W tymże browarze Ambroży waży
Beczki z uśmiechem na swojej twarzy.
Może i chciałby miast ważyć warzyć,
Lecz może o tym tylko pomarzyć.
W zważone beczki warzone piwo,
Przelewa w tymże browarze żywo
Bożymir. Żwawo, ale rozważnie,
Przy tym przeboje nuci przeważnie.
Jakież to piwo? Któż to odgadnie?
O „Żubrze” tworzę te rymy składnie,
Aby przekonać: Polak potrafi
Przy piwie uczyć się ortografii!
Wszystkie prezentowane tu wierszydła można znaleźć na youtube'owym kanale:
https://www.youtube.com/channel/UC1IWuPw-aU87pO0MH4_QSIg
Są tam także moje kompozycje słowno-muzyczne.
Niestety recytuję i śpiewam w większości samodzielnie, co niewątpliwie jest minusem!
Zapraszam!
Komentarze (17)
O! "Żubr" w butelce! Marzę o piwie
lecz miast żubrzego piwa chcę "Żywiec"!
Żywczyka nie mam, lecz powiem to Ci,
w lodówce stoi zimny Okocim.
Stymulatorem dla moich zmysłów
dużo jest lepszym: piwo Namysłów.
Grisza Rzecz gustu, Grisza, dla mnie pociecha,
to oszroniona butelka Lecha.
Ludzie z Gorzowa alias Lansberga
skandynawskiego piją Carlsberga
lecz są Carlsberga też przeciwnicy.
Ci preferują piwa z Witnicy.
Ja przyznam szczerze, że piwo z rzadka
pijam, a Coca Cola to gratka
dla mnie o wiele większa niż browar,
piszę zaś, by dla fanu rymować.
Cóż, pić nie musisz - aktorka Merle
pomna rad Danki Rinn prała w... Perle.
Niby to jasne, lecz wciąż się dziwię,
jak można jasne prać w... jasnym piwie?
Tym celebrytom odbija deko,
bo Kleopatra do wanny mleko
pono wlewała i w nim swe ciało,
pławiła, aby się ujędrniało.
Kończę. Roboty mam pełne ręce.
W drodze do domu kupię Książęce.
Rozumiem, dzięki za zdań wymianę,
gdyby nie cola, to "Kasztelanem"
wypiłbym zdrowie Twoje, lecz tuszę,
że dobrze będzie, kiedy wysuszę
miast flaszki piwa coli puszeczkę,
pod to, by żyło Ci się troszeczkę
lepiej, a zatem zdrów Grisza bywaj
i sącz, gdy lubisz, przeróżne piwa!
Dodam tylko, ze od rana łykam łzy,
bo nie umiem składać wierszy tak, jak ty.
Rymy same się składają, strofy twe się przenikają...
A ja co? A u mnie ledwie to się skrzy...
Grisza, dzięki za uznanie,
lecz nie zasługuję na nie.
Chciałem tylko, nieco z boku,
w rymach Ci dotrzymać kroku
i starałem się. Niestety
pierwszyś wpadł za linię mety!
bardzo sympatyczne, a i napisane dobrze
dziękuję.
Pierwszy rym bardzo ładny i gdyby reszta w takiej formie, to byłby to bardzo dobry wiersz, a tak jest tylko rymowanka... szkoda
Tak, bo to właśnie miała być rymowanka. Zabawa słowem, a nie poezja. Może poprosić Admina, aby w sekcji wyboru rodzaju publikacji dodać pozycję RYMOWANKA? Sądzę, że w wierszach/poezji mniej chodzi o słowa, a bardziej o resztę, a w rymowance odwrotnie.
Guldog, rozumiem... dobra inicjatywa, trochę by ułożyło się pojmowanie, bo tutaj dużo ludzi pisze rymowanki, myśląc, że to jest wybitna poezja i się obrażają... a wszystko z nieznajomości tematu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania