Plac de Filad
pięć minut od Centralnego
kloszardzi strzygą włosy
pod wiatr
rozrzucone pragnienia
siedzą na ostatniej ławce
z iglicy spływa deszcz
w tonacji paryskiego fioletu
neon Warszawa
czerwieni się wieczorowo
dzień schodzi ze sceny
za chwilę
odjedzie ostatni Flixbus
spóźniony o kilka
deszczowych wersów
Komentarze (1)
Ładnie u Ciebie ☺️rozgaszczam się 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania