,,Placówka''

Gdzieś na kuli ziemskiej rżną się

prowincjonalnie, pod pierzyną.*

 

Berenika miała łupież, z warkocza spadały gwiazdy

obok nas, jadących polną drogą,

jakieś dziesięć kilometrów od miedzy z Ukrainą,

w miejscu, gdzie kiedyś był cmentarz cholerny

i ukryto pomordowanych.

 

Na tej granicy życia i śmierci byłem z dziewczyną,

pachnącą jak odurzający miód,

po sprawiedliwie oczyszczonych przez pszczoły.

 

Nie było świetlików przysposabianych metaforycznie

z iskier podpalanych siedlisk,

które byłyby niczym światło z Faros dla nietomnych.

______________________________

*Zaczerpnięte z Literatury na świecie

Średnia ocena: 1.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania