planchette
przespała się z diabłem,
przespała wszystkie modlitwy.
pozostało tańczyć,
na ziemiach niczyich, w ciszy.
bo świat jest nieczuły
i nie kocha jej wcale.
nie pozwolił jej dorosnąć
i zostawił jak dzieciaka we mgle.
mętna dziewczynka przywiera, wtapia się,
wtula we wszystko...
płomienie świec przeciągają ją
w cień.
chciałaby, żeby ktoś ją usłyszał,
ale wypluwa tylko mleczne słowa,
litera po literze —
i trochę krwi.
chciałaby być czymś więcej,
chciałaby nie być namiastką.
a wokół słychać tylko drżenie czasu
i delikatne bicie serca,
czuć mech, kredowy kurz, zawilgocone drewno...
to nieniebo,
to ruina.
...pozostało tańczyć,
więc tańcz, mętna dziewczynko, duszyczko bez imienia —
choć świat jest nieczuły,
może go wzruszysz...
Komentarze (4)
położyła się z diabłem,
przespała modlitwy.
pozostało tańczyć,
na nogach niczyich
cisza jest nieczuła
na intencje
itp itd
czyli, według Ciebie, za dużo tutaj słów...dzięki za to spojrzenie, biorę dla siebie i pomyślę co dalej :)
Podoba mi się bardzo wiersz i cała zbudowana w nim atmosfera 💜
bardzo mnie to cieszy, dziękuję pięknie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania