,,Planeta singli"

Po pracy pojechali na coroczne, erotyczne targi.

Kobiety zza szyby nie przypominały Panien z Avignon,

dziwadeł użytkowych z jarmarków.

 

Jedyny bezżenny został źródłem dociekań po rejzie wzdłuż skośnookich południków.

Wybrana przez niego najtańsza, stara murzynka, dojarka z polderów Amstel,

pozwoliła się całować.

 

Niepojęty roztropek Orgazm z Amsterdamu.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania