Plasterek

przyklej

na ranę

ponieważ strumień

myśli zalewa

serce

zastygnięte przez sumienie

jak lodowy posąg

czekam

zamykam oczy

żeby przetrwać

noc niepewna

bez plasterka

w whiskey i purpurze

tonę

zabierają oddech

wrzucają do celi

której jestem autorem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • _Natalié_ 01.11.2021

    Ten wiersz jest dla mnie naprawdę ważny, dlatego też będę wdzięczna za szczerą opinię :)

  • Ant 01.11.2021

    Bardzo mi się podoba

  • _Natalié_ 01.11.2021

    Cieszę się ❤️

  • madmike 01.11.2021

    Też dałem piątkę

  • _Natalié_ 01.11.2021

    Dziękuję! ❤️

  • Jest ok, ale to nie jest Twój najlepszy wiersz.
    Chciałaś szczerze.
    Żeby była jasność, nie mówię, że jest źle.
    Pozdrawiam

  • _Natalié_ 05.11.2021

    Dziękuję ❤️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania