Plastyczność człowiecza
Gwiazda mi świeci lecz bez życzeń ją oglądam
Promieniami topi mą maskę z gliny
Bojąc się ukazać zmartwione me oczy
Cieniem je przykrywam - z papieru mam minę
Wszystkie emocje tworzę palcami
Radość to kształt ulepiony w sekundę
Glina mym medium, życie mym płótnem
Inni nie lepsi, a zarzucają obłudę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania