Plastyczność człowiecza

Gwiazda mi świeci lecz bez życzeń ją oglądam

Promieniami topi mą maskę z gliny

Bojąc się ukazać zmartwione me oczy

Cieniem je przykrywam - z papieru mam minę

 

Wszystkie emocje tworzę palcami

Radość to kształt ulepiony w sekundę

Glina mym medium, życie mym płótnem

Inni nie lepsi, a zarzucają obłudę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania