Płatki róż
Usycham jak płatki róż,
Jestem chwiejna jak fale mórz.
Dziś tak kolorowo jest na niebie,
I szukam gdzieś tam siebie.
Kto bedzie na twoim pogrzebie ?
Zagrzebie części mnie w glebie ?
Z policzków ciekną slone łzy,
Kiedyśmy to byliśmy my.
Po moich ostrych słowach,
Zamkniętych w naszych ramionach,
Po drodze mlekiem zalanej,
Wciąż idziemy dalej.
Komentarze (12)
Nigdy wcześniej nie widziałem tak pięknie gwiaździstego wiersza. Porusza.
Weź się nie wygłupiaj...
Grafomanka Boże co się tu wyprawia na tym portalu.
Już nawet pochwalić nie można, bo od razu zarzuty, że szydera...
o nim pseud, to nie zarzuty, to pewność.
Drań z Ciebie, wiesz?
Grafomanka A ciebie nikt nie lubi
o nim pseud, nieprawda. Ty mnie lubisz...🤣
Grafomanka Ale jestem draniem
o nim pseud, to dobrze. Jakbyś był słodki, to każda by chciała ciebie zjeść, a tak mam wszystko dla siebie...😁
Grafomanka Czyli... już wiem, dlaczego nie podoba Ci się, gdy chwalę nie twoje wiersze.
o nim pseud, kiedy zaczniesz chwalić moje, przestanę pisać...
Grafomanka :)))
Fajnie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania