Poprzednie częściPłatki słów

Płatki słów

Nie umiem czytać pięknych słów,

czasami nawet

zapominam imion.

 

Z suchej róży — proch

na białym parapecie.

Nic innego mi nie leży

w skruszałym kwiecie.

 

Za drzwiami — pozaginane kartki

słów.

W pokoju — płatki rozdartych róż,

na które opadam miękko,

jak ostatnie z imion.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aisak 3 miesiące temu
    Ten tekst można przerobić na Płatki snów.
  • arus1983 3 miesiące temu
    Podoba mi się pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania