Płomień miłości
Kiedy słońce zajdzie ściągniemy maski.
Kiedy nas ciemność ogarnie wstyd zniknie w odchłani.
Kiedy iskra namiętność wznieci pożar i rozjaśni noc.
Gwiazdy uścielą dla nas schron.
Księżyc kołysankę zanuci.
A wtedy nas ten ogień ogarnąć musi.
Zadrży ziemia, wiatr powieje...
W twych objęciach anioł zginie.
Grzech miłości nas połączy.
Zaznasz przy mnie smak rozkoszy.
Ognia nie bój się najdroższy.
To nie żywioł bezlitosny.
To krajobraz malowany, zobacz płonę, a nie parzę.
Dotknij bardziej, odrobinę.
Ugaś płomień swej grzesznicy.
Komentarze (13)
Brak dobrego rytmu strasznie kuje w oczy :( 1
Az 1?
Nie wolno tak nisko.
Neurotyk Nooo wiem, niby tak, no ale jakoś mi tak zgrzyta za bardzo
Kłuje.
ówczesny a morze kóje?
riggs, może. To wie tylko ów krytykujący.
ówczesny zważ, że Szigo dobrze pisze a gópio komentuje
riggs, nikt nie jest doskonały.
riggs Nie aż tak głupio, może za bardzo śmiało, za bardzo niemiło, a błąd ortograficzny to tam, kto by tam na to uwagę zwracał, prawda? hah
Z całym szacunkiem dla powyższych komentujących - w tym wierszu jest młodość i serce. Wielu tu krytyków, ale jest kilka osób, które ponad "sztampową" poprawność ceni sobie emocje i uczucia, które aż "płoną" tutaj, bo autorka jest autentyczna. Podpisuję się pod tym wierszem całym sercem i daję 5. Na warsztat przyjdzie pora. Pozdrawiam
To jakis popierdolony zart? To co zrobilas na glownej to jakas pieprzona demolka. Jeszcze wytrzymuje kilkanascie tekstow, ale 40???? czlowieku...
Teraz powiem coś o Baśki tekście ja. Czytając komentarze, odnoszę wrażenie, że wszyscy po trochu mają rację. Są tu duże braki, nawet jak na takiego amatora jak ja, w technice malowania słowem. Tu się przychylę do osób, Które uważają , że tekst warty 1 lub mniej.
Jednak patrząc na coś ponad warsztat, to zauważył Riggs, jest tu duży potencjał, który lekko ukierunkowany mógłby zaowocować naprawdę dobrymi wierszami. Nie wiem czy moje konkluzje są słuszne, ale z tego co Baśka napisała wcześniej gdzieś u niej pod jakiś innym tekstem, "Nie interesują mnie komentarze, wrzuciłam tu tylko moje teksty, żeby były razem'' (cytat z pamięci, może być niedoskonały), więc nie wiem,czy jest sens produkować się aby mówić konstruktywnie o tym, czy innym tekście Baśki. Na koniec powiem, w tym stanie i w tej formie bardzo nie fajnie, w porywach do bardzo źle. Zauważyłem, że Baśka nawiązuje konwersację tylko z tymi, którzy chwalą jej pracę ignorując resztę komów, to nie jest dobre podejście. Komentarz w dobrej wierze.
Baśka pozdrowienia dla ciebie.
Ja czasem jak zaczytam sie3 w tekst, to czytam wyobraznią a nie oczami i ślepy, ale moze i dobrze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania