Płomień życia
Zwykłym życie mija w cieniu,
Ciągle mają swoje sprawy.
Śmiercią milczą w zapomnieniu,
Pracą niszczą swoje stawy.
Do zguby honor kierunkiem,
Tu sprytu lisa potrzeba.
Dobro jest żadnym warunkiem,
Kiedy obok gaśnie świeca.
Jeden będzie w podręcznikach
Dłonie lśniące mieć jak Freja.
Drugi, niczym dym z czajnika,
Ciemna skryje sekret ziemia.
Dlaczego chcesz zostać wielkim?
I tak śmierć jednakoż skończy
Trupom w fotelu miękkim —
Wszystkiem koniec mrok począwszy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania