Płomień życia

Zwykłym życie mija w cieniu,

Ciągle mają swoje sprawy.

Śmiercią milczą w zapomnieniu,

Pracą niszczą swoje stawy.

 

Do zguby honor kierunkiem,

Tu sprytu lisa potrzeba.

Dobro jest żadnym warunkiem,

Kiedy obok gaśnie świeca.

 

Jeden będzie w podręcznikach

Dłonie lśniące mieć jak Freja.

Drugi, niczym dym z czajnika,

Ciemna skryje sekret ziemia.

 

Dlaczego chcesz zostać wielkim?

I tak śmierć jednakoż skończy

Trupom w fotelu miękkim —

Wszystkiem koniec mrok począwszy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania