PLS
Skarpetki w ruch, okno otwarte.
W służbie Polskiej Ligi Spermiarzy.
Ta się uśmiecha. Ta się uśmiecha.
Uśmiechy jak monety. Wszystkie podobne, wszystkie do wzięcia.
Bo przecież łatwe. Bo przecież zawsze.
Bo przecież kto by nie chciał?
Palce stukają. Trzeba pisać. Trzeba zdążyć.
Bo a nuż mnie nie zechce?
Takiego kozaka w necie.
Nic, że w świecie — cień, przeciąg, zagięcie w tłumie.
Nie musi o tym wiedzieć. Jeszcze.
Ooo, ta wygląda zdrowo.
Ta by mogła… No, no, mmm...
Lecimy, już jest moja.
„Siema, co tam?”
I cyk —
król w królestwie z pikseli,
samiec alfa w terrarium z lustra.
Teraz cisza.
Zawsze ta sama.
Ta nieznośna pauza, w której trzeba na chwilę
zobaczyć siebie.
A to księżniczka pierdolona.
Cóż, skarpetko…
wracamy do planu A.
A jaki z tego morał?
Że nie ma nic bardziej żałosnego
niż męskość, która boi się świata,
więc masturbuje się iluzją władzy.
Że spermiarz to nie facet.
To chłopiec, który nie dorósł do rozmowy,
więc symuluje bliskość,
a gdy jej nie dostaje — obraża się na rzeczywistość.
I że największym wstydem mojej płci
nie jest pożądanie,
lecz redukowanie drugiego człowieka
do funkcji, do ekranu, do odbiorcy własnej samotności.
Bo prawdziwa słabość
nie leży w ciele.
Leży w tym, że nie potrafisz zobaczyć w drugiej osobie
niczego więcej
niż własną potrzebę.
https://zapodaj.net/plik-IGuhSj0IoU
Komentarze (17)
Mocne uderzenie w stół. Tekst bez lukru -:)
Lukier na nich to strata produktu, z kucharskiego punktu widzenia 😏
świetne
Tekst, może i tak... Bo to prawda.
Ale smutne jest to, że pełno takich cymbałów. A potem wszyscy, z góry, w jednym worze przez nich lądujemy
Chrum! 🐷
Ojjojojojjoj. Świetny. Bardziej przykry niż zabawny...
Zazdroszczę, że potrafisz tak trafnie, prosto, ale z poetyckim sznytem, z frazami, które zapadają w pamięć.
Ten mem dziś mnie zmotywował.
Przykry, no już tu wspomniałem wcześniej że potem ogół obrywa za takich dekli. Na Opowi zauważyłem że też się trafiają xD
A ostatnie zdanie... No niestety większą część obejmuje, prócz samych spermoludków.
JagVetInte to zdanie to cios. W idealnym miejscu, tak żeby się zastanowić, bo rzeczywiście jest o wiele szersze.
Coś tam kiedyś było, nofap november, ale no, miętosić sobie dropsa do pikselozy w full hd to jak kłaść pustaki bez zaprawy, chwilę postoi, ale co z tego
Cóż, spora część internetowych kogucików jest zdana na łaskę pikselozy, tym to wszystko jedno xD
JagVetInte daj Pan spokój, pobór do wojska by się przydał, a nie kalafior na głowie
Chrapanie plus vat aaa, Tobie o te kluski z zupki chińskiej na łbach tych gamoni chodzi xD moda to oddzielny stan umysłu... Jedni Ondulacja I perły na szyli, drudzy wyglądają jak baner reklamowy w są małych dżinsach. Cóż... 18 lat bez obowiązkowej I tracą tożsamość. Teraz internet poligonem.
JagVetInte a bo dla mnie piwniczaki, incele, simpy i Ci z makaronem to jedno i to te same popłuczyny, ale to jest temat rzeka, a mi szkoda nerwów w sumie, bo szlugi drogie, a ostatnio moim głównym zainteresowaniem jest brak zainteresowań
Chrapanie plus vat tu też przyznam rację, 29 złotówek potrafi już skutecznie odstraszyć.
Ej, brak zainteresowań wygląda na całkiem dobry plan.
JagVetInte no, polecam, bania czysta, spokojna, zero stresu, samo życie
Chrapanie plus vat mądrego to I dobrze posłuchać (wirtualnie polewam).
JagVetInte dzięki, Wariacik, ja teraz tylko maślanka i kefir
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania