pluralizm
/nigdy nie jest za wcześnie na cud,
na odnowienie blizn zwykłego człowieka/
zastygam niczym lawa,
wchodzi w nią ostrze a ja duszę się
wydobywającym dymem z mojej wizji
kiedyś biegałam po łące - pełna motylich barw
- wyzwalały nieziemskie doznania
głupia! myliłam jawę ze snem
lecz ktoś przykrył łąkę,
zadusił motyle ozdabiając pogorzelisko
wiedział, gdzie może powstawać anegdota ślepców
Komentarze (14)
Każdy zaczyna od naiwności, radości życia, schody zaczynają się w dorosłym życiu, ale o pluralizm trudno, tak jak trudno żyć marzeniami, bo zawsze przegrywają w zderzeniu z rzeczywistością.
Bardzo mądrze betti:) pozdrawiam
Nigdy nie jest za wcześnie na cud.
Prawda.
Od zwykłego człowieka.
Tak.ale zawsze jest jakieś ale. Możemy wierzyć w cuda zwłaszcza te które się nie spełniają. Dziękuję i pozdrawiam
Cudowny, odpowiednio nastrajający, poczatek. Dalej mnie swiezbi, że też. Natomiast póki co, mój bezkofeinowy organizm nie jest w stanie tego dobrze połączyć. Odczuwiowo jednak na tak.
To mi wystarczy:) pozdro
wet blanket
Można zawsze się zabezpieczyć
zingara,
Dlaczego nie publikujesz na e-po?
Strona nie działała
Florek nie powiedział, że dawno już działa?
Nie wspominał.
Zingara→Plastyczny opis. Działa na wyobraźnię i pomyślunek:) Szczególnie kwestia łąki.
Czasami lepiej nie patrzeć, by zobaczyć więcej. Pozdrawiam→5
Dzięki:) pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania