plusz

zamieszaj mną mocno bym mogła rozpuścić się

w szeptach śmiercią nienaturalną

udekorujemy wnętrze mieszkania tulipanami

zabitymi z zimną krwią

ty masz ciepłą dlatego wciąż przyklejasz serduszka

wycięte nożyczkami chirurga kłamiesz

że nie naciągasz snu jak kołdry jest ciepło zbyt

łatwo umieramy i wstajemy

obudź

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • betti 03.03.2020

    To piękny wiersz. Dziękuję za taką dawkę poezji.

  • jagodolas 04.03.2020

    Dziękuję

  • kigja 03.03.2020

    :)

  • jagodolas 04.03.2020

    :)

  • Dekaos Dondi 03.03.2020

    Jagodolasie→Na Tak!→A najbardziej→3 ostatnie wersy:)↔Pozdrawiam:)→5

  • jagodolas 04.03.2020

    Dziękuję

  • Piotrek P. 1988 03.03.2020

    Ciekawy, poetycki tekst, 5, pozdrawiam :-)

  • jagodolas 04.03.2020

    Dziękuję

  • JamCi 04.03.2020

    Tu też życie i niebardzożycie. Piękne są Twoje wiersze.

  • jagodolas 05.03.2020

    Dzieekuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania