Płycizna
Rozwiesiłam hamak między drzewami,
zwyczajnie, dla lenistwa. W splocie
przyjemności powtarzam: 'jako w niebie
tak i na ziemi'. Wiem jak uśpić węża.
Gwiazdy złowione smartfonem,
za chwilę zgasną.Coraz więcej cieni
znajduję w kosztownej zabawie.
Może warto odbić się od rzeczywistości.
W nowej odsłonie powróci śpiew ptaków,
bogactwo dojrzałego sadu.
Świat z palety van Gogha wciąż krąży nad nami.
Najważniejsze są jasne tropy - nie pytaj
dlaczego.
Komentarze (6)
Podoba mi się szukanie jasnych barw. 5
Leżę w hamaku i patrzę w vangogowskie niebo , które rozniebieszcza się i w kręgach gwiazd złocieje. A wokół sad zielony przekłuty czerwonymi jabłkami. Tajemnicze cienie niosą ptasie pogłosy. To taniec lata. Wracam do sadu. Podoba mi się.
Kikimora, bardzo ładny i oryginalny ?
Dobra, vangogowska impresja.
Dorzuciłem 5.
Bardzo budujące wersy dla naszych zmęczonych czasów. Jasność tak jest nam potrzebna.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania