Płyta kontaktowa

w miejscu gdziekolwiek takie jest

rosną kwiaty. wydają się być bezwonne,

tworzą tam lepszy świat. sanktuarium

w którym

 

dziewczyna o brązowych oczach

wypełnia eliksir miłości,

uzależnia od siebie, od nocy

 

bo tak wiele z nas ciemności

unosi się pod wpływem uporu.

wybucha i zastyga

 

jak ten dom, który jest lżejszy

o dwadzieścia jeden gramów,

ciągle stoi w tym samym miejscu

a nie pachnie stęchlizną

 

jest w nim coś pięknego,

a ja nie otwieram okiennic

gdy pochłaniam wzrokiem

dziwny miszmasz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • bogumil1 21.01.2020

    Ładne, tylko wydaje mi się, że te znaki interpunkcyjne niepotrzebne.

  • zingara 21.01.2020

    masz rację, ale ja jestem przewrotna:))) czytaj bez :) pozdrawiam serdecznie

  • Pan Buczybór 21.01.2020

    Według mnie interpunkcja spełnia tu swoją funkcję. Zatrzymuje jak ostre hamowanie akurat tam, gdzie trzeba. Ogólnie wiersz dobry, miejscami nawet bardzo ciekawy.

  • zingara 21.01.2020

    Dziękuję za przeczytanie

  • Artbook 21.01.2020

    Gaz - pierwsze skojarzenie. Być może to punkt odniesienia w całym wierszu i dlatego przeczytałem z tak dużym zainteresowaniem ;-)
    Podoba mi się. Ciekawa aura towarzyszy temu tekstowi...
    Pozdrawiam! :-)

  • zingara 21.01.2020

    Wiesz ze dobre :) pozdrawiam

  • Piotrek P. 1988 21.01.2020

    Zingara, ten tekst inspiruje do pozytywnego bujania w obłokach, do wylotu między chmury, 5, pozdrawiam :-D

  • zingara 21.01.2020

    Oj ... to mi się udało :) pozdrawiam ciepło bo u mnie wieje :)))

  • Dekaos Dondi 21.01.2020

    Zingara→Przede wszystkim tekst mi się podoba. Jeżeli chodzi o interpretacje to rzeknę→hmm...
    Coś mi się jarzy, ale nie potrafię wysłowić. Może chodzi między innymi o różnicę ciężaru ciała przed i po...
    i wokół tego tekst:)→Tak czy siak →5→Pozdrawiam:)

  • zingara 21.01.2020

    Dzięki, wiem... nigdy nie piszę wprost wiec z każdej myśli jestem zadowolona. Pozdrawiam

  • betti 21.01.2020

    Dom, który nie ma duszy jest piękny? Czy dziewczyna, która nie ma duszy jest piękna, bo jak rozumiem ten dom jest porównaniem?

  • zingara 21.01.2020

    przeczytałam jeszcze raz i nie zauważyłam porównania dziewczyny do domu, gdyby takie było napisałbym

    /bo tak wiele z NIEJ ciemności
    unosi się pod wpływem uporu.
    wybucha i ZASTYGA/

    - i tutaj jest porównanie

    /jak ten DOM/ itd ale w każdym domu może mieszkać więcej dusz, prawda?

    Moja miła betti czytaj między wierszami. Zawsze coś tam wyczytasz. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam

  • betti 21.01.2020

    jak ten dom, który jest lżejszy
    o dwadzieścia jeden gramów, - tym się zasugerowałam.

    Między wierszami, to raczej trudno, bo różnią się tematyką. Mogłabym między wersami...

  • zingara 21.01.2020

    betti oczywiście tak miało być , tel zmienił. Miło Ciebie widzieć

  • Miron 21.01.2020

    Interesujący i te odniesienia zmuszają do myślenia.Różnica wagi ciała przed i po śmierci jest w tych granicach.Faktycznie dziwne pomieszanie.Ogólnie OK-5.

  • zingara 21.01.2020

    Dzięki

  • Jacom JacaM 21.01.2020

    Dobry tekst

  • zingara 21.01.2020

    Miło :)

  • JamCi 21.01.2020

    Jestem i wrócę. I znowu wrócę. Przewrotnie łobuzujesz i zaciekawiasz. Fajnie łobuzujesz. Nie ma nic na tacy. Wrócę, żeby wywalić tacę :-)
    Pozdrawiam.

  • zingara 21.01.2020

    Hihi :)

  • JamCi 21.01.2020

    zingara chyba już wywaliłam :-)

  • zingara 21.01.2020

    JamCi takkkk:)

  • JamCi 21.01.2020

    zingara buziaki, super.

  • zingara 21.01.2020

    JamCi ?

  • JamCi 21.01.2020

    Taki... namiętny jakby. Chociaż na pozór niby nie.

  • zingara 21.01.2020

    I tutaj się zgadzam z Tobą potrafisz rozszyfrować :)

  • JamCi 21.01.2020

    zingara o jak super :-)

  • JamCi 21.01.2020

    zingara pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania