Po burzy

Posłuchaj kochana

czy słyszysz

to fale szlochają

płaczą białymi łzami

za wiatrem który zgubiły

w zatoce o brzasku

już coraz słabsze

już coraz cichsze

wnet zasną na piasku

a niebo

już kapie błękitem

w teatrze

porannych przeźroczy

już dobrze kochana

już dobrze

już morzesz otworzyć

swe oczy

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania