Po co ministrowi broń

Tak jak Brosnan po czerwonym

na spotkanie pewnym krokiem

zmierza Ziobro z podniesionym

w górę czołem oraz wzrokiem.

 

Nagle dmuchnął powiew tęgi

świszcząc tuż przy kręgosłupie.

Tak zatoczył w miejscu kręgi

aż wzniósł poły mu na dupie.

 

Wtem zabłysła chłodna stal.

Kształt znajomy wodził wzrokiem

lufę, która mierzy w dal

z muszką i kieruje Glockiem!

 

To prokurator, więc papiery

miał i ich nie kupował.

Więc nie bez kozery

z Glockiem się nie chował.

 

Po co broń by czcić górnika?

Broń do ochrony, rekreacji.

Gdy sopistów cała klika

strzec ma go w każdej sytuacji.

 

A Grabarczyk?...dla balansu.

Zdobył kwity po kryjomu!

Po co mu to? Czy dla lansu...?

Nie pochwalił się nikomu.

Już po wyroku znów próbował,

zdać proste testy i pozwolenie

sobie zdobyć, lecz podarował.

Zbyt pusta głowa na szkolenie.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • paluszki z paczuszki ponad rok temu
    Niby rymowanka, ale oczy i zęby bolą po czytaniu😭
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Wszystkie zwrotki do bani? Nic, tyci tyci się nie spodobało? Nawet początek? 😉
  • Grisza ponad rok temu
    Emil Denysiuk, dwie pierwsze strofy owszem, ale potem, to pisanina na siłę!
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Grisza zmieniłem rytm. Nie byłem w stanie utrzymać z poprzednich strof.
  • paluszki z paczuszki ponad rok temu
    Najgorsze strofy: 3, 4, 5.
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    paluszki z paczuszki dzięki.
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    paluszki z paczuszki

    Wtedy zabłysła chłodna stal,
    kształt znany wodził wzrokiem
    szczerbinką, która mierzy w dal
    i muszką, co kieruje Glockiem!

    Lepiej?
  • paluszki z paczuszki ponad rok temu
    Emil Denysiuk
    Tak.
  • Grisza ponad rok temu
    Tak jak Brosnan po czerwonym
    na spotkanie pewnym krokiem,
    zmierza Ziobro z podniesionym
    w górę czołem oraz wzrokiem.

    Nagle dmuchnął powiew tęgi
    świszcząc tuż przy kręgosłupie.
    Tak zatoczył w miejscu kręgi,
    aż wzniósł poły mu na dupie.

    Wtedy stal zabłysła chłodna.
    Widz ze strachem wodził wzrokiem
    za szczerbinką, która (głodna
    celu) z muszką mierzy Glockiem!

    Prokurator - miał papiery,
    poza prawem nie kupował.
    Są legalne, był więc szczery,
    z Glockiem wtedy się nie chował.

    Po co broń? By czcić górnika?
    Do ochrony? Rekreacji?
    Gdy sopistów cała klika
    strzec go miała nie bez racji.

    A Grabarczyk? Dla balansu
    zdobył kwity po kryjomu!
    Po co mu to? Czy dla lansu?
    Nie pochwalił się nikomu...

    Po wyroku znów próbował,
    chcąc zdać testy, pozwolenie
    sobie zdobyć. Lecz darował -
    zbyt był tępy na szkolenie.
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Grisza dziękuję!
    Zwrotka nr 3 wers drugi - pomysł jest świetny! Szkoda, że na to nie wpadłem.
    Zwrotka nr 4 - właśnie przerabiałem i doszedłem prawie dk tego samego.
    Zwrotka nr 5 wers pierwszy - extra!
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Grisza Ja się staram trzymać ilości głosek, sylab w wersie. I czasami wychodzi to bokiem.
  • Grisza ponad rok temu
    Emil Denysiuk, raz napisany rym, a nawet strofa, nie są święte. Zawsze można je zmienić, poprawić...
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Grisza kurcze, przeczytałem Twoją wersję zwrotki nr 3 i nie mogę odzobaczyć 😉🥴
  • paluszki z paczuszki ponad rok temu
    Kilka lekcji u kolegi Griszy i będziesz pisał, jak Mickiewicz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania