jak ślepiec
brnę po omacku
labiryntem
zaczarowanego lasu poezji
ariadna nie rzuciła mi nici
wskazują mi drogę
pieśni mej westalki
kapłanki
wiecznego ognia
która na mnie nie czeka
w pogoni za spełnieniem
drżąc
chwytam kielich
wypełniony po brzegi
twoimi
złotymi wersami jesieni
pytam po co tak kusisz
przecież i tak niespełnieni
oboje
ty i ja
umrzemy
tej jesieni
Komentarze (24)
Dla mnie po małych cięciach tylko druga:
w pogoni za spełnieniem
chwytam kielich wypełniony po brzegi
złotymi wersami jesieni
pytam
po co kusisz
przecież i tak niespełnieni oboje
umrzemy tej jesieni
I zdaje się mi, że tekst pasuje na aktualną bitwę na rymy
wyrzuciłem "ty i ja", ale poprawiłem jeszcze trochę inaczej. A druga bez pierwszej jest bez sensu.
No i nad 'twoimi" się zastanowię, bo to też istotny szczegół
Złote wersy jesieni są bardzo dobre, ale styl jakoś nie Pana, Wasza Świątobliwość :D
Może zmienię tytuł na złote wersy jesieni. Co Ty na to.
brnę po omacku
ariadna nie dała mi nici
oświetla drogę
pieśń mej westalki
kapłanki
czystego ognia
która nie czeka
Może tak?
Betti, zostawiłbym ten zaczarowany labirynt poezji
brnę po omacku
zaczarowanym
labiryntem poezji
ariadna nie dała mi nici
oświetla drogę
pieśń mej westalki
kapłanki
czystego ognia
która nie czeka
Bogumił labirynt poezji - nie bardzo.
Ale...
brnę po omacku
przez labirynt
ariadna nie dała mi nici
oświetla drogę
pieśń mej westalki
kapłanki
czystego ognia
która nie czeka
tak właśnie chyba będzie najlepiej Betti, dziękuję.
A tu jest oryginał dla puszczyka
po co mnie kusisz
jak ślepiec
brnę po omacku
labiryntem
zaczarowanego lasu poezji
ariadna nie rzuciła mi nici
wskazują mi drogę
pieśni mej westalki
kapłanki
wiecznego ognia
która na mnie nie czeka
w pogoni za spełnieniem
drżąc
chwytam kielich
wypełniony po brzegi
twoimi
złotymi wersami jesieni
pytam po co tak kusisz
przecież i tak niespełnieni
oboje
ty i ja
umrzemy
tej jesieni
Bez ''oboje'' i naprawdę świetny wiersz. Gratuluję!
I bez ''złotymi''. zwyczajnie ''kielich wypełniony po brzegi wersami jesieni''
Betti, ale wtedy wiersz nie będzie się nadawał na LBR pod hasłem "złoto jesieni", więc siłą rzeczy musi zostać.
Rozumiem.
Dobry wiersz. Lubię nawiązania do antyku.
Dzięki. Od jakiegoś czasu zakochałem się w antyku. Uwielbiam ten okres historii.
Bogumił I bardzo dobrze. Jest niedoceniany.
Miło było przeczytać twój wiersz.
Dzięki Jarku, też mi miło.
Boguś "kielich wypełniony
po brzegi
złotymi wersami jesieni". Ładnie!! Podoba mnie się.
Mnie się podoba *
kalaallisut dzięki kalaallisut
Polak zabija Żyda i przerabia go na ciało Jezusa
polaczki polaczki
leniwe robaczki
opasłe bydlaczki
żyd haruje
żyd oszczędza
modli się gorliwie
wokół zazdrość
piętnowanie
patrzy polak chciwie
polaczki polaczki
leniwe robaczki
opasłe bydlaczki
lubią pić
lubią jeść
lubią się zabawić
szablą machną
głowę ciachną
racz nas boże zbawić
racz też żyda zabić!
24.08.2019-18:...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania