Po czy?
Bozia dała poczytność, innym poczytalność.
A gdy dają, to biorę bez fochów i fukań.
Pazurami przegarniam bajzel abecadła.
Ci inni, poczytalni, poe mają w tyle.
Sadzą drzewa i domy wznoszą, płodzą synów...
A ja ciągle w amoku poszukuję rymów,
aby znaleźć Achillesa puenty
/syndrom dny moczanowej
albo i ostrogi/.
Aby być poczytalnym,
trza mieć zdrowe nogi.
Komentarze (4)
I spojrzenie
dostrzec zmieniające
kolory liście
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Pozdro:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania