po jednej stronie

przecież wiesz, że są takie miejsca, w nas, które zawsze bolą.

pozostały urazem. zakolem ścieżki.

napisem na nagrobku.

 

można przeczytać, że kochałeś za mocno, że dla niej wypadłeś

z trasy, wprost pod zwątpienie.

teraz tylko jesteś. ja też jestem. ciągle na tej samej drodze

zbieram krew z asfaltu. patrzę, jak wyrastają tam lasy,

korzenie oplatają stopy.

 

z hukiem zamykasz rozdział. nie wszystko dla ludzi.

najwięcej zapisałeś pod skórą. wgląd jedynie dla wybranych.

 

gdzieś wyją psy. bezpańskie, wolne od narzuconego milczenia

właścicieli kagańców, ale kto wie, czy nie w innym wierszu.

w takim, w którym słowa nie chodzą na smyczy.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Grain godzinę temu
    są takie miejsca, które zawsze bolą,
    bez nagrobkowych napisów

    /mniej słów, prawie to samo i jakby więcej/

    że kochałeś za mocno,
    wpadłeś pod zwątpienie.

    /po cholerę te dodatkowe frazy dla niekumatych, albo czytajacych z rozdziawą/

    jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi

    /dalej nie wnikam wrednym spojrzeniem/

    są takie miejsca, które zawsze bolą,
    bez nagrobkowych napisów

    że kochałeś za mocno,
    wpadłeś pod zwątpienie.

    jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi
  • Grafomanka godzinę temu
    Ostatnio mam potrzebę wypowiadać się nieco obszerniej... może niedługo mi przejdzie, ale w tej chwili mocno trzyma... xD
  • Grain godzinę temu
    Poezja ...zrzędliwa
  • Grafomanka godzinę temu
    Ja tak nie uważam...
  • Grafomanka godzinę temu
    ''jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi''

    W tym miejscu chodzi o coś zupełnie innego...
  • Grain godzinę temu
    tak, tak -
  • Grafomanka godzinę temu
    Grain, co Ci jest? Zmieniasz mi wiersz pod swoje widzimisię... masz tam dwie osoby z jakimś bagażem, a nie jedną... czemu nie wchodzisz w literki, tylko fantazjujesz?
  • Grain godzinę temu
    Grafomanka napisałem tak, tak, już nie będę, po cholorę mi to było.
    dobranoc
  • Grafomanka godzinę temu
    Grain, to nie o to chodzi, ja się nie obrażam, ani skarżę. po prostu nie zrozumiałeś, o co mi chodzi w wierszu... zastosowałeś ogromne skróty przez co wyszło straszliwe zagmatwanie, a w tym nie pozostało nic z mojej myśli przewodniej...

    Dlaczego uważasz, że rozgadanie jest złe?
  • Grain godzinę temu
    bo jestem żonaty
  • Grafomanka godzinę temu
    i co, żona nie pozwala Ci wygadać się?
  • NinjaC
    Dla mnie to jest za bardzo „na bogato w symbole”. Jest dużo ładnych obrazów, ale przez ich nadmiar gubi się jeden sens i emocja się rozmywa. Najlepiej działają te fragmenty o ciele i drodze - reszta trochę przeszkadza.

    Oceniam.
  • Grafomanka
    Mnie końcówka trochę drażni, ale niech odleży, to podłubię przy nim...

    Dzięki za spojrzenie fachowym okiem...
  • NinjaC
    Grafomanka, jasne. I serio - żadne fachowe, tylko czytelnikowe, jak mnie coś wybija, to mówię.
  • NinjaC
    Drażni cię bo w trzech ostatnich wersach wchodzisz w inne rejestry: psy, kaganiec, smycz - zmieniasz kadr a opowiadasz o tym samym.
  • Grafomanka
    NinjaC, muszę pomyśleć... w wolnej chwili coś może wpadnie mi do głowy
    Dzięki za poświęcony czas

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania