po jednej stronie

przecież wiesz, są takie miejsca, w nas, które pozostały urazem.

zakolem ścieżki. napisem na nagrobku.

 

czytam, że kochałeś za mocno, że dla niej wypadłeś

z trasy, wprost pod zwątpienie.

teraz tylko jesteś.

ja też jestem. ciągle na tej samej drodze zbieram krew z asfaltu.

patrzę, jak wyrastają tam lasy, korzenie oplatają stopy.

 

z hukiem zamykasz rozdział. nie wszystko dla ludzi.

najwięcej zapisałeś pod skórą.

 

spoglądam na dłonie, czerwienią połyskują paznokcie.

nic nie mówię. nie pytam. jedynie mocno zaciskam pięści.

 

gdzieś wyją psy. wolne od narzuconego milczenia.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • Grain 7 mies. temu

    są takie miejsca, które zawsze bolą,
    bez nagrobkowych napisów

    /mniej słów, prawie to samo i jakby więcej/

    że kochałeś za mocno,
    wpadłeś pod zwątpienie.

    /po cholerę te dodatkowe frazy dla niekumatych, albo czytajacych z rozdziawą/

    jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi

    /dalej nie wnikam wrednym spojrzeniem/

    są takie miejsca, które zawsze bolą,
    bez nagrobkowych napisów

    że kochałeś za mocno,
    wpadłeś pod zwątpienie.

    jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Ostatnio mam potrzebę wypowiadać się nieco obszerniej... może niedługo mi przejdzie, ale w tej chwili mocno trzyma... xD

  • Grain 7 mies. temu

    Poezja ...zrzędliwa

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Ja tak nie uważam...

  • Grafomanka 7 mies. temu

    ''jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu,
    wrastasz we mnie dłońmi''

    W tym miejscu chodzi o coś zupełnie innego...

  • Grain 7 mies. temu

    tak, tak -

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Grain, co Ci jest? Zmieniasz mi wiersz pod swoje widzimisię... masz tam dwie osoby z jakimś bagażem, a nie jedną... czemu nie wchodzisz w literki, tylko fantazjujesz?

  • Grain 7 mies. temu

    Grafomanka napisałem tak, tak, już nie będę, po cholorę mi to było.
    dobranoc

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Grain, to nie o to chodzi, ja się nie obrażam, ani skarżę. po prostu nie zrozumiałeś, o co mi chodzi w wierszu... zastosowałeś ogromne skróty przez co wyszło straszliwe zagmatwanie, a w tym nie pozostało nic z mojej myśli przewodniej...

    Dlaczego uważasz, że rozgadanie jest złe?

  • Grain 7 mies. temu

    bo jestem żonaty

  • Grafomanka 7 mies. temu

    i co, żona nie pozwala Ci wygadać się?

  • NinjaC 7 mies. temu

    Dla mnie to jest za bardzo „na bogato w symbole”. Jest dużo ładnych obrazów, ale przez ich nadmiar gubi się jeden sens i emocja się rozmywa. Najlepiej działają te fragmenty o ciele i drodze - reszta trochę przeszkadza.

    Oceniam.

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Mnie końcówka trochę drażni, ale niech odleży, to podłubię przy nim...

    Dzięki za spojrzenie fachowym okiem...

  • NinjaC 7 mies. temu

    Grafomanka, jasne. I serio - żadne fachowe, tylko czytelnikowe, jak mnie coś wybija, to mówię.

  • NinjaC 7 mies. temu

    Drażni cię bo w trzech ostatnich wersach wchodzisz w inne rejestry: psy, kaganiec, smycz - zmieniasz kadr a opowiadasz o tym samym.

  • Grafomanka 7 mies. temu

    NinjaC, muszę pomyśleć... w wolnej chwili coś może wpadnie mi do głowy
    Dzięki za poświęcony czas

  • Sokrates 7 mies. temu

    Mimo tych licznych uwag mnie ten wiersz przekonał. Bardzo do mnie trafił.

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Mam nadzieję, że nadal tak będzie, nawet po poprawkach...

  • Bernadetta12345 7 mies. temu

    Końcówka właśnie najlepsza moim zdaniem, nie zmieniałabym …

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Sorry, ale musiałam...

  • Adam T 7 mies. temu

    Przeczytałem nie bez przyjemności. Nie jest nejlżejszy. Ktoś na początku posiekał Ci wiersz na kawałki. Takie siekanie nie jest niczym przyjemnym. Jeśli mogę coś doradzić, zupełnie niezobowiązująco. Stosujesz interpunkcję w swoim wierszu. Poszedłbym dalej. Zrobiłbym z tego kawałek poetyckiej prozy. Wtedy można się spokojnie wygadać bez szkody dla treści, bez "amputacji". A teraz piękności:
    "dla niej wypadłeś / z trasy, wprost pod zwątpienie."
    "ciągle na tej samej drodze / zbieram krew z asfaltu. patrzę, jak wyrastają tam lasy, / korzenie oplatają stopy."
    "gdzieś wyją psy [...] wolne od narzuconego milczenia".

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Witaj Adamie.
    Dziękuję za rzetelny komentarz. Może faktycznie powinnam wziąć się za tę prozę poetycką... kiedyś był tutaj chłopak, który mnie inspirował, aczkolwiek tak dobrze ją pisał, że wstydziłam się swojej... ciągle mi się wydaje, że to co piszę, to jeszcze nie to, co chciałabym pisać...

    Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam

  • Jimmy 7 mies. temu

    Wymiatasz jak zawsze 👏❤️5/5

  • Jimmy 7 mies. temu

    Nie słuchaj złych języków. Mnie wiele Twoich wierszy porywa ❤️

  • Grafomanka 7 mies. temu

    Nie słucham... chyba już wyrosłam z tego, żeby starać się dla innych, w końcu czas pomyśleć o tym, co naprawdę się lubi i za tym iść...

    Dziękuję, Jimmy, za słowa wsparcia. Doceniam.

  • Jimmy 7 mies. temu

    Idź swoją drogą 💪

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania