po kolei
pytasz i pytasz jakby obchodziły mnie spadające kasztany
a to tylko kolejny cykl przejście do innego kadru
ty jednak musisz malować i odsłaniać obrazy
w których nie ma ciepła
od tego szybko więdną polne kwiaty
zabija je kontakt z twoim martwym spojrzeniem
mogłabym współczuć gdybyś nie wykoleił się na długo
przed sztucznym uśmiechem na plakacie
Komentarze (62)
:)
O miłości?
o nim pseud, przyrosłeś do miejsca?
Za dużo ostatnio na portalu dennych rymowanek i ludzie zarażają się, jak dżumą, byle jakim pisaniem, byle jakim rymem i byle jaką treścią... z drugiej strony przy takim rymowaniu, to i myśleć nie trzeba, wklepać tylko durnotkę i cieszyć się z efektu, bo zaraz wpadną grafomani i nie tylko pochwalą, ale jak niepodległości będą bronić...
a gdzie tutaj rym widzisz?
Rym... 🤣🤣🤣
Grafomanka
Nie wiem. Nie czytałem badziewia.
Poncki, to idź swoje badziewie czytać... co za bezczelny typ!
Ostatnio mało optymizmu w Twoich wierszach. I jakby bardziej osobiste... Może dlatego piękne? 5.
Jestem z wyboru pesymistką, dlatego mam strasznie dużo radości, gdy coś dobrego mnie spotyka, inaczej mogłabym nie dostrzec...
Dziękuję, Grisza, za normalny komentarz
Grafka, nie ma sprawy. Ale jestem przekonany, że sama wiesz, iż często prowokujesz negatywne komentarze pod swoimi publikacjami. A także negatywne reakcje na Twoje komentarze pod czyimiś publikacjami. Kiedyś mi napisałaś, żebym był milszy wobec innych użytkowników profilu. Sarkazm, nie sarkazm, ale coś w tym jest. Nie od dzisiaj wiadomo, że na uprzejmość odpowiada się nam uprzejmością. Nie zawsze. Wiem. Ale jednak bardzo często. Zapewne zauważyłaś, że rzadko można mnie spotkać w "Waszych" "nawalankach". Próbowałem, ale niczemu to nie służy. Efekt jest taki, że stworzyłem "czarną listę" osób, z którymi nie rozmawiam. Żeby było śmieszniej, jedna z tych osób, która swego czasu podsumowała mnie komentarzem "Bujaj wory CWELU" (w życiu czegoś takiego nie słyszałem...), dziś chwali mój wiersz... Co to oznacza? Że jej prostactwo i prymitywizm sięgnęły dna. A najgorsze - że ona nie zdaje sobie z tego sprawy. Zorientowałem się już, że jestem nieco starszy od Was wszystkich. Rówieśnikami spośród aktywnych są prawdopodobnie ireneo i Starszy Woźny. To wiele zmienia. Bardzo wiele w moich odzywkach...
Grisza, niekoniecznie prowokuję... zobacz wyżej, przyszedł baran, napisał od czapy, nie wiadomo głupi czy mądry... nie czyta, ale napisze, bo cos mu się zdaje.
I żeby jeszcze jakiś poziom w swoich pracach pokazywał, to niechby... a to cud prawdziwy, jak coś dobrego mu wyjdzie.
A żeby było śmieszniej, to ci wszyscy, którzy chamsko atakują, później najgłośniej krzyczą, że traktuję ich niewłaściwie, a mnie do ich wypowiedzi, to bardzo daleko. Ale co zrobić, kiedy swojego pod nosem nie widzą, a czyjeś pod lasem dojrzą...
"Bujaj wory CWELU" - też pierwszy raz z czymś takim spotykam się, a jeszcze sugerujesz, że to kobieta... Powinno to szokować, ale od kiedy przez ulice przechodzą takie same albo jeszcze gorsze odzywki, to już nie wiadomo jak reagować...
Może też powinnam zrobić sobie listę osób niewidocznych...
Grafomanka Ja mam Aniu, tylko listę osób widocznych :) Dobrze im powiedziałaś, brawo :)
o nim pseud, jakby za ironię płacili... a może płacą?
Grafomanka Za trudne, nie zrozumiałem
a, milionerem, być nie chcę
Grafomanka, nie będę ukrywał, że tak odezwała się do mnie Zielona... Sprawiła mi tym wielką przykrość. Jestem starszym panem. Wychowanym w innych standardach. Mam, oczywiście, dystans do chamstwa, ale pewne rzeczy po prostu bolą. Tym bardziej - teraz uważaj - nie podoba mi się, Twoje zaangażowanie w przepychanki słowne na każdym kroku. Dlaczego? Dlatego, że w ten sposób deprecjonujesz swoją inwencję w kwestii recenzowania. A tego, już Ci wspominałem, wiele osób od Ciebie oczekuje. Ja sam (laik, zresztą) mam czasem obiekcje co do Twoich opinii. Uważam, że gdybyś była bardziej obiektywna, to naraziłabyś się na mniejszą ilość hejtu na opowi.pl
Hmmm, było o mnie - zeszło na Ciebie... Może jedziemy na jednym wózku...
Grisza, czyli hejt klonów, odbiera ci wiarygodność w moje zdanie na temat tekstu?
o nim pseud, głowa mnie dzisiaj boli...
Grafomanka I, taką Cię lubię;)
o nim pseud, jakbyś mnie lubił, to byś nie pisał o tym, piszesz, znaczy że chcesz tym innych sprowokować... do brzydkich zachowań.
Grafka, nie w tym rzecz. Nie mnie odbiera wiarygodność. Rzecz w tym, że Twój udział w trollowaniu daje innym pożywkę do zaprzeczania prawdziwości i wiarygodności Twoich osądów. Jesteś "jedną z nich", a powinnaś być "ponad nimi". Takie jest moje zdanie. Na dzisiaj kończę, do usłyszenia jutro.
Grisza, chcesz mnie widzieć niemal świętą, a ja z krwi(co prawda nie najlepszej) i kości... i słabości różnych, ale obiecuję, że przemyślę Twoje słowa... Pa
Grisza Zielona przeprasza, miała zły dzień.
Grafomanka Jak zwykle nieomylna :)
o nim pseud, zejdź ze mnie!
"Grisza Zielona przeprasza, miała zły dzień"
I to mi się podoba, brawo Zielona :)
Każdy może mieć zły dzień, ale mało kto, potrafi przyznać się do winy i przeprosić
ZielonoMi, ok.
A jeszcze inni przepraszają, by za chwilę znowu wrócić do złych dni...
Kogoś konkretnie masz na myśli Aniu?
Możesz sprecyzować
o nim pseud, nie mogę. to proste i 'winny' na pewno zrozumiał...
Grafomanka Rozumiem, to są rozliczenia wyłącznie pomiędzy wami
o nim pseud, co ty pleciesz, jakie rozliczenia? To tylko napomknięcie o pewnych zachowaniach... nic osobistego
Grafomanka ale, wyłącznie pomiędzy wami
a jak nie, to sprecyzuj o kogo chodzi
o nim pseud, o ciebie, ale z innego nicku, więc nie wiem czy ty powinieneś odpowiadać, czy ten inny nick... xD
Grafomanka Ty to zawsze znajdziesz argument...
Grafomanka Zawiodłem się na Tobie
o nim pseud, no i co będzie?
W sumie to mnie bardzo obchodzą spadające kasztany :)
Najlepsze kasztany są na placu Pigalle...
Ciotka Zuzanna lubi je tylko jesienią...
Kasztany to pojẹcie wykorzystane juz w literaturze l.
więc nie wykorzystuj...
Grafomanka
Nie.
Das glaub ich.
To znaczy, nie mogẹ siẹ nie zgodzić.
Subiektywne odczucie, ale tonę tu w artystycznych wizjach, które wydają się być puste. Ciekawe skąd to wrażenie się bierze.
Z pustej głowy... xD
Grafomanka Nie masz czasem wrażenia, że ścigając te poetyckie zwroty i metafory tracisz jakąś siłę przekazu czy coś w ten deseń?
RXA, przekaz mają w głowie jedynie grafomani, dla nich jest to celem i sensem istnienia, bo nic więcej nie mają.
Grafomanka Czy to nie Ty zwracasz ludziom uwagę na puste wiersze i pisanie o niczym? O taki przekaz mi chodzi. Nie jakieś slogany z wieców wyborczych, ale coś bardziej konkretnego od "osiemdziesięciu słów otwartych na interpretację".
RXA, to, że ty nie potrafisz wejść w treść i przeczytać, nie znaczy że powinnam zacząć pisać dla ciężko myślących...
Grafomanka Grafi, znowu się doszukujesz licho wie czego. Pytam prosto, bo jestem ciekaw. A Ty albo wyzywasz, albo unosisz się dumą, ale zawsze nie na temat.
RXA, nie zamierzam niczego tłumaczyć. Jeżeli nie dociera, trudno. Są tutaj inne, łatwiejsze wiersze w odbiorze...
Grafomanka Ktoś Cię prosił o tłumaczenie czegokolwiek? Gdzie? Czytaj ze zrozumieniem. Zadałem ogólne pytanie na temat Twojego stylu. Proste "nie" by wystarczyło, a Ty nie dość, że się rozpisujesz, to jeszcze się plujesz o nic.
RXA, ja się pluję? Chyba w twoich urojeniach...
Sztuczny uśmiech na plakacie. A ja początkowo myślałem że o czymś innym. Rozczarowanie? Też chyba nie. Konstatacja tego co dostrzegamy w perspektywie. Kiedyś jednak, dawno temu, jakaś mała nadzieja ... Trafia do mnie.
To super, że trafia... dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania