po niedługo
bo ja taka nieświetna, nieświęta i grzechy na jutra dzielę,
jeśli przyjdą. jeśli drzwi na oścież. po omacku
wyciągnę dłonie po więcej. i zagrabię,
co przynależne.
może być na słowo zapisane.
znajdę je w sobie i wokół. po literce.
a nocami, jeśli takie noce będą, weź mnie za rękę.
spraw, bym przestała liczyć obecności na chwile.
na każde niedługo.
Komentarze (4)
Świetnie poprowadzony wiersz.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania