po peronie
na pustym peronie
automat z biletami
mrugał do nikogo
jakby naprawdę
dało się wyjechać
z siebie
w torach
stała resztka dnia
zimna
jak moneta
trzymana za długo
głośnik coś mówił
ale już nie do mnie
ludzie zawsze
wiedzą dokąd
albo dobrze udają
ja tylko patrzyłem
jak para z ust
na chwilę
dostaje kształt
i zaraz go traci
najgorzej
że ciało
tak szybko uczy się
nie czekać
więc nie czekałem
a jednak
kiedy pociąg
przeciął ciemność
jednym ostrym światłem
pomyślałem
że może całe życie
jest właśnie tym
staniem
o minutę za długo
przy czymś
co i tak
nie zatrzyma się
dla nas
Komentarze (36)
👍
❤️
jeszcze przed chwilą myślałem, że już nic nigdy nie napiszę, że cisza, że spokój… a tu ch….
to za konkret, nieraz mi u ciebie tego brakuje. Pozdro.
podpowiedz czego brakuje
automat z biletami, głośnik coś mówił, para z ust. Wreszcie mam za co się złapać, wcześniej brakowało mi u ciebie konkretu, dziś on jest. I nic nie brakuje, może za wyjątkiem cięcia w końcówce ;)
NinjaC - dzięki. To moje hobby. Taka odskocznia.
NinjaC - fajnie Was się czyta ❤️😎💪
Jimmy, nas?
Was - poetów i poetki
elegancko.
NinjaC - dla mnie to odskocznia. ❤️
odskocznia w "konkret" zrobiła swoje. Trzym się.
Nie cierpię paragonów, a raczej cierpię, kiedy widzę... wiersz nie jest głupi i zasługuje na więcej. Zrezygnowałam z pierwszej strofoidy, bo brzmiała banalnie, ale już następna pięknie wprowadza... albo można ją dać w tytule i zacząć od ''na torach'', nie w torach, bo jak w torach, znaczy jak to rozumieć?
Sorry za ingerencję, ale musiałam...
jakby naprawdę dało się wyjechać z siebie
na torach stała resztka dnia
zimna jak moneta trzymana za długo
głośnik coś mówił ale już nie do mnie
ludzie zawsze wiedzą dokąd
albo dobrze udają
ja tylko patrzyłem jak para z ust
na chwilę dostaje kształt
i zaraz go traci
najgorzej że ciało tak szybko się uczy
nie czekać
nie czekałem
a jednak kiedy pociąg przeciął ciemność
jednym ostrym światłem
pomyślałem że może całe życie
jest właśnie tym
staniem o minutę za długo
przy czymś co nie zatrzyma się
dla nas
dzięki za komentarz 😘
Jimmy, nie dziękuj, ucz się jak kiedyś ja. mnie też dobrzy ludzie zwracali uwagę na różne niedociągnięcia, grunt umieć to przyjąć i wyciągnąć z tego jak najwięcej dla siebie... a później zwrócić ten dług pomagając innym, u których widać, że coś gra w duszy... widzisz, tu nie ma nic za darmo... xD
Grafomanka - jasne ❤️ wiesz, że mam pokorę. 😘
Jimmy, pokora tutaj niepotrzebna. masz talent, ale sam talent nie wystarczy, trzeba jeszcze warsztat ogarnąć... bez pokory, raczej z pewnością kogoś, kto wie dokąd zmierza i czego chce...
Grafomanka - już to przerabialiśmy 😘 chcę być jaki jestem ❤️
Graf, jakaś dziwna jesteś, jak by ci ktoś konto ukradł.
Jimmy, ok. to więcej nie przyjdę...
Graf, znowu.
NinjaC, tak? no coś ty... po prostu udzielam rad, jakbym dawała je sobie...
NinjaC, bo kiedy widzę talent, a talent mi pisze, że nie chce się rozwijać, to diabli mnie biorą... i ręce opadają
Grafomanka - oj… nie rób focha. Lubię Ciebie czytać i cenię Twoje komentarzę❤️
Jimmy, właśnie.
on tak tylko kokietuje, przecież to Jimmy ;)
a „w torach” to celowe 😉
To nie foch, to opuszczenie rąk... xD
opuszczanie rąk w taki upał jest bardzo sensowne.
nie wiem co odpisać. Zalogowałem się tutaj szukając odskoczni.
no i dziś odskoczyłeś xd
NinjaC - nie wymyślaj 🤪
Jimmy, to akurat serio.
Dzięki😎 Nie wiem skąd mi to się bierze 🤷
Czasem każdy na taką chwilę na "ale"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania