umysłowo zdrowy

Po przebudzeniu pilnuję, aby nie wstawać

lewą nogą - zły omen. I żeby nie wstawać

prawą - nie mogę być zabobonny.

 

Stawiam obie nogi równocześnie i myślę

o psychiatrach, którzy nerwowo wypalają

kolejne papierosy. Z popiołem po kostki

opowiadają sobie dowcipy o wariatach.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • kigja 2 miesiące temu
    Dobry!
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Bardzo dobry, przypomniał mi się "Dzień Świra" 😁
  • Format 2 miesiące temu
    W punkt.
  • Kocwiaczek 2 miesiące temu
    Świetne! Sam tytuł przykuwa wzrok, a i sam tekst napisany niezwykle trafnie :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania