umysłowo zdrowy
Po przebudzeniu pilnuję, aby nie wstawać
lewą nogą - zły omen. I żeby nie wstawać
prawą - nie mogę być zabobonny.
Stawiam obie nogi równocześnie i myślę
o psychiatrach, którzy nerwowo wypalają
kolejne papierosy. Z popiołem po kostki
opowiadają sobie dowcipy o wariatach.
Komentarze (4)
Dobry!
Bardzo dobry, przypomniał mi się "Dzień Świra" ?
W punkt.
Świetne! Sam tytuł przykuwa wzrok, a i sam tekst napisany niezwykle trafnie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania