Po rozlanej Kawie
Rozlać wczorajszą kawę
Zimną i gorzką w smaku
Pozbierać rękami
Potłuczony żal
Już tylko woda
Opłucze podłogę
I nie zostanie w domu
po niej żaden ślad
Zabrała czas z rana
Pobrudziła ubrania
Nie wiedząc jak ciężko
Pozbyć się plam
A jednak szkoda…
I myślę nadal
Czy mogła mnie zbudzić
Dzisiejszego dnia
Komentarze (2)
5 za wrażeniowe odczucia.
Dziękuję. Mam jednak nadzieję,że nikt nie bierze tego wiersza zbyt dosłownie... Cały opis dotyczy miłości :) Utraconej i ostygłej już miłości....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania