Po tamtej stronie spojrzenia
Śniłem cię —
jak śni się zapach nieznanej jeszcze skóry,
nim dotknie go wieczór
w niepojętym geście światła.
Twoje imię nie padło
ani razu —
a jednak w każdym drgnieniu powieki
odnajdywałem jego cień.
Byłaś tylko spojrzeniem,
które zatrzymałem zbyt długo —
i właśnie to „zbyt”
zaczęło we mnie pulsować.
Nie wiem, czy to grzech —
czy tylko światło odbite
w źrenicach, które wiedzą więcej
niż chciałyby przyznać.
Czasem myśl o tobie
jest jak tkanina —
przeźroczysta, chłodna,
lecz przyciąga ciepło dłoni,
której nigdy nie miałem odwagi położyć.
Między nami
jest przestrzeń wypełniona nieobecnością —
tak gęsta,
że mogłaby być dotykiem.
Kocham cię
z daleka —
nie przez brak bliskości,
ale przez bliskość, której nie wolno było spełnić.
A jednak
czasem, gdy noc oddechem rusza firankę,
mam wrażenie, że byłaś
tuż obok —
i tylko niedomknięty wers
nas dzieli.
Komentarze (22)
Nie znam ciebie autorze ale wiersz przywodzi mi na myśl piosenkę...jak znajdę to wkleję link.
https://youtu.be/eNEJhZNhJVw?feature=shared
...niegdyś moja ulubiona ...
Nadal lubię ten utwór.
Jest piękny,
O tak....a ten znasz?? Śpiewałam go na pamięć i do dzisiaj chętnie śpiewam...
https://youtu.be/svuEn_HfgHw?feature=shared
Napisz nam jak być tobą
https://www.opowi.pl/forum/jak-z-siebie-wydobyc-naturalnego-swira-w1843/
Co to jest ? nie otwiera się ...
najmniejsza Aż dziwne
Tak , znam.
Posłuchaj " Belle"
Znam Belle...niegdyś słuchałam na okrągło...Dzwonnik z Notre Dame:-)))
..super utwór
...choć taki...niezbyt pobożny..a raczej diabelski nawet ,zbyt długo nie ma co tego słuchać.
https://youtu.be/8jyRBDfSEqA?feature=shared
Polska wersja
Oczywiście dawniej słuchałam wersji francuskiej.Bardzo lubiłam ,,Gitan""
Cóż ja nie mam pozytywnych skojarzeń. Zapach nieznanej skóry niestety przypomina mi film Pachnidło. Jak i cały wiersz pasuje do scenariusza tego filmu. Wiersz pełen niespełnienia. Jeśli ktoś czegoś szuka i ubiera to w nierealne doznania, to odnoszę wrażenie że coś bierze. Jakiś odlot. Czy perfumy które powstały z kobiety, martwej kobiety to normalne? Ludzie mają różne wynaturzenia. I ja niestety czuję w tym wierszu podniecenie które nie jest normalne. Nieobecność brak bliskości i co jeszcze? Przeźroczysta chłodna tkanina? Co to jest? Może całun? I jeszcze firanka, która porusza się w nocy. Umarłabym ze strachu w takiej scenerii. No ciekawy wierszyk. Aż mnie ciarki biorą:)) Ale nie mnie oceniać co komu siedzi w szafie. :))
Moje ulubione perfumy to Miraculum .Mieście znaczy CUD .
Na odwrocie każdego z nich widnieje głęboka sentencje np.,,Piękno jest tym co czujesz w sercu i ci odbija się w Twoich oczach "
- Sophia Loren.
Przyciągnęły mnie te perfumy ,Duch Święty zawsze mówi do mnie przez różne Słowa i napisy .( Do kupienia w Hebe)
Nigdy nie zapomnę jak Pan Jezus spojrzał mi głęboko w oczy ,to rzeczywiście było piękne.Tego uczucia nie da się zapomnieć.
To był też czas gdy znalazłam przypadkowo zdjęcie Sophie Loren na zdjęciu ,na którym kładła dłonie na chore dzieci w Afryce ,odmawiając modlitwę nad nimi.To mnie ujęło...Kiedy wybuchła wojna na Ukrainie , to na salce przy kościele ,dla matek z dziećmi z Ukrainy przeprowadziliśmy zbiórkę żywności ,środków i przyborów toaletowych oraz ubrań.W pewnym momencie wchodzi z wózkiem młodziutka kobieta ,bardzo młoda ..a jej dziecko nie ma więcej niż kilka miesięcy ...niemowlę dosłownie.
Wtedy ksiądz pochyla się nad wózkiem i pyta o imię dziecka ,matki stojącej obok...ta odpowiada ,,Sofia""..na co ksiądz..o ! Zosia ,..Zofia znaczy mądrość! powiedział i uśmiechnął się do niej życzliwie.
Wcześniej Duch Święty wskazał mi perfumy Vivienne .Na opakowaniu był motyl z krzyżykiem w środku ,pachniały obłędnie .Po przetłumaczeniu nazwy otrzymałam znaczenie iż po polsku znaczy ich nazwa,,Pełna życia"" Szukając dalszych informacji dowiedziałam się że imię to ma swój odpowiednik w postaci Bibianny ,Viiviene ,Bibiene ,tak poznałam Swietą Biboanne ..ściąga za wiarę,w obronie czystości.Wczesniej przyszło do mnie Słowo ,,hagiografie "" oczywiście nie wiedziałam co to słowo znaczy...najpierw była historia Świętego Ignacego z Logiki,potem Święty Franciszek...i tak po kolei.❤️🙏🌹🌿🔥
Bibiannę*
ściętą za wiarę...
..Świętego Ignacego z Loyoli*
Uważam, że to całkiem przyzwoita forma przekazania uczuć. Osoba dla której to napisałem , doskonale zrozumiała przekaz.
Zgadzam się , można go interpretować na Twój sposób . I to też jest dobrze - miałaś ciarki na skórze. :) Uważaj , mogę chcieć wykorzystać zapach przerażenia 😄.
Dziękuję że podzieliła się swoimi spostrzeżeniami.
Pozdrawiam
🙂
Adamie -
Przekaz tego wiersza jest jak balsam na moje serce..
Żywy, prawdziwy i jeszcze się tlący.. Gdzies po ciuchu z oddali
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania