Po to są właśnie jesienie
Po to są właśnie jesienie,
by splotły się nasze dłonie,
by koc nam ogrzał ramiona,
gdy w oknie zły wicher goni.
Gdy gaśnie dzienne olśnienie,
w kominku ogień zapłonie,
wtedy znikają przestrzenie,
bliskość jest naszym schronieniem.
Po to jest chłodu nadejście,
by wyjścia zmieniać w powroty,
by w ciszy, szeptem przy stole,
wyciszać letnie tęsknoty.
Za oknem mroczne tętnienie,
w pokoju – serc zjednoczenie,
wspólne, bezpieczne istnienie i ciche, czułe wtulenie.
Komentarze (2)
Uwielbiam jesień.
A ta Twoja jest......pięcio gwiazdkowa.
Ale trochę wyskoczyła jak Filip z konopii. Mam nadzieję, że lato wpadnie jeszcze chociaż na chwilę. Komentarz jak zwykle godny podziękowań co czynię z przyjemnością i serdecznie pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania