po żar
a ty chcesz kochać,
jak dziś nie potrafię,
zresztą dla bez reszty słownik mam zamknięty
i serce
nie przyjmie raczej tego, co mi pozostało.
kominek i sam rozpalisz,
gdy powieje chłodem.
a ty chcesz kochać,
jak dziś nie potrafię,
zresztą dla bez reszty słownik mam zamknięty
i serce
nie przyjmie raczej tego, co mi pozostało.
kominek i sam rozpalisz,
gdy powieje chłodem.
Komentarze (5)
Hm... Bo pewne rzeczy należą do kogoś, kogo już dawno nie ma. I jest to zrozumiałe. Pytanie, jak bardzo zależy tam, czy zniesie.
Dziękuję, Jag, chyba nie na wszystkie pytania są odpowiedzi...
Grafomanka No właśnie. W sumie to nie powinno się ich zadawać nawet...
Ale. Chyba samą odpowiedzią jest to, że próbuje.
Żeby się ogrzać, wystarczy świadomość istnienia kogoś, kogo się kocha. I nieważne, czy z bliska, czy z daleka.
Piękny wiersz.
Dziękuję, Marabut, za zrozumienie i docenienie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania