Pobudka
Obok poduszki zawsze zostawiałeś mi mlecz.
Lubiłam budzić się ze świadomością,
że wkrótce przekwitnie, zmieni się.
I mnie też już nie będzie.
Ujmę go w dłonie i zbliżę się nieco,
opowiem mu kilka historii o nas,
kilka istotnych również,
a on zalesi każdy kontynent, każdą wyspę,
skoro ty nie umiałeś.
Komentarze (10)
A może umiał, lecz nie chciał? Krzywdzić, bo dobrze siebie znał.
Coś w tym może być. Dziękuję.
Zostawiał mlecz... z którym można było pogadać. Ciekawe czy powiedział, że zostawia plamy?
Tak. Z prądem ?
Mniszek lekarski jest moczopędny
Fajnie :)
Nyuu↔Mnie to aż ze zmartwychwstaniem, tak jakoś nawet przesadnie nawet. Ale tak już mam.
Czasami dziwnie skojarzenia me:)↔Pozdrawiam?:)
P.S↔Chociaż–się– bym wywalił z zachowaniem, sensu:)
Dzięki za wizytę :)
Niebo niech zalesi.
O, ładny wers. Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania