Pocałunek
Otarłam swoje łzy, wstałam i ruszyłam przed siebie, wiedząc że już nie mogę dłużej udawać. Nie zrozumiałeś, jak bardzo mnie zraniłeś kilkoma prostymi słowami. Nawet nie wiedziałeś że wszystko już od dawna wiem...byłam jedynie zabawką w twoich dłoniach. Mimo bólu i żalu, nadal pragnę twych dłoni, brutalnych i namiętnych pocałunków... Nim jednak ranek nadejdzie przyjdę do twej sypialni, ostatni raz by złożyć na twych ustach pożegnalny pocałunek...
..................................................................................................
I nim spostrzegłem straciłem tą którą serce me wybrało, i poczułem w sobie pustkę , bo nagle zrozumiałem....Mówiłem jej "kocham cię nad wszystko inne", a innym że to tylko zabawa, że na jakiś czas. wiedziała o tym i czekała aż ją pokocham. Więc czemu teraz gdy szczerze miłuję, odeszła?! Płaczę na d swą głupotą i żal ogarnia me ciało. Pragnę choć jeszcze raz, ją zobaczyć...złożyć pocałunek na jej ustach...
Komentarze (3)
Za krótkie, aby ocenić. Nie podoba mi się. Oklepane, mam wrażenie, jakbym gdzieś już to czytała. No cóż, może kolejna część wypadnie lepiej. ;)
Oklepane ale mnie urzekło. Dam 4.
Liczę na to, że to był tylko wstęp do dłuższego i dużo bardziej rozbudowanego opowiadania :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania