Pociąg

Lokomotywa

potknęła się o chwilę,

a my

o siebie.

 

Twoja dłoń

na mojej piersi

była tylko poprawką losu,

jak przypis

do zdania o podróży.

 

Nie pachniało romansem,

raczej żelazem i snem,

a jednak

serce zrobiło się

nieprzyzwoicie ciche.

 

Trwaliśmy tak

sekundę za długo,

jakby świat

na moment zapomniał

jechać dalej.

 

I nic więcej.

Bo bliskość

nie potrzebuje fabuły.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania