pociąg

W piątkowy wieczór zabrałam samą siebie w podróż

w podróż ku bezdrożom oraz tą po moich myślach

to jedna z tych, po której ciężej jest żyć

i zasnąć

pociąg pełen ludzi, na pozór radosnych

lecz każdy z nich jakiś.. zamyślony

może przebyli przez łamiące zdarzenia, których ich dusza nie potrafi udźwignąć

a może właśnie stracili swą miłość..?

 

a wśród nich ja wraz z pędzącymi jak pociąg myślami

raz po raz wpadającymi do głowy

zastanawiając się;

kim tak naprawdę jestem?

i

dlaczego też jestem zamyślona..?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Ładny klimat i dobry pomysł z pociągiem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania