Pociąg
Odnotowałem w sobie pociąg. Prawdopodobnie seksualny.
Stanąłem na baczność, salutując na peronie kolejowym, gdy
nadjechał opóźniony trampolino z Tłuszczy.
Naprężony muskuł zatętnił tętnem, para buchnęła, koła poszły w ruch.
Zawiadowca gwizdnął.
Ja pierdnąłem.
Jakaś dziewczyna się zaśmiała.
Semafor pokazał kierunek.
Gołąb zostawił swój znak na szybie w locie.
Krajobrazy mijały.
Siedziałem w zajętym WC i paliłem papierosa po uczniowsku cichcem.
Plusnęło, więc spuściłem wodę i peta.
W przedziale czekała śmiejąca się dziewczyna.
Za oknem mignęła dostojnie krowa.
Wiatr rozwiał włosy, wyciskając ostatnie łzy.
Trampolino zniknął w uciekających krajobrazach.
Komentarze (15)
No ja wiem, to jest chore
szkoda, że sam sobie nie mogę dac jedynki :)
:-P nie bardzo wiem jak to skomentować :-D dziwne ty masz te teksty :-D
podróż życia
Porywające :-D
A ja się uśmiałam i z przyjemnością dam 5. Ja też mam chore pomysły czego dowodem jest bitwa, która niebawem wstawię :)
skoro tak, to może czytne ;p
Nie nastawiaj się na nic wielkiego, bo to jest minimum. Mam świadomość, że mogą to czytać wszyscy /myślę dzieci/ i nie chcę im mieszać w głowach :)
"paliłem papierosa po uczniowsku cichcem." - w sumie dałabym przed "cichcem" przecinek, ale jak tam wolisz
A mnie się całkiem podobało :D Ogółem nie ma za bardzo czego się przyczepić, a styl z całą pewnością masz wyróżniający się, więc tym bardziej człowiekowi przychodzi do głowy pełno myśli, kiedy czyta Twój tekst. Zostawiam 5, a co tam :D
o dzięki
to ma symbolizować życie zakończone samobójem, takie troche smutne w sumie
ale jak kto odbiera na wesoło to też spoko
poezje można wielorako interpretować i w tym jej moc
to oczywiście wiersz tzw wony czyli bez rymów i rytmów - to tak w kwestii fomalnej
Co do formy, to oczywiście się domyślam, a co do interpretacji... Rany, przyzwyczaiłam się już, że nigdy nie załapuję się choćby na cząstkowo dobrą interpretację xD
Rasia nie przejmuj się, bo to raczej ciężko by było załapać, nikt nie wie co mi sie w głowie pipcy jak piszę, to w sumie osobista sprawa, więc interpretaca serio może byc dowolna
Podpowiadam, by można było też spojrzeć bardziej od mojej strony jakby
*wolny
Trochę chore, ale ciekawe. Można się pośmiać i uśmiechnąć przez co daję 4 ;)
bardzo chore
ale spoko dzieki za zerknięcie
No nie wiem... moja interpretacja jest oczywiście kompletnie inna, niż miałeś to w zamyśle. Kurde, nie wiem ja ty to robisz, ale ja w życiu bym nie wpadła, że to ma symbolizować ostatnią podróż ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania