Pociąg do lasu

Poszedłem rano na grzyby.

Boże, jak tutaj spokojnie!

Te lasy szepczą mi cicho:

„Możesz o wszystkim zapomnieć”.

 

Paprocie, świerki i dęby

nudzą się, rosnąc powoli,

A mnie tak nagle, znienacka,

ten mały podgrzybek dogonił.

 

Dorodny, piękny i zdrowy,

jak fotka z Instagrama,

Dorzucę jeszcze tych kilka –

Wigilia będzie udana!

 

Lecz trochę się zakręciłem

i wyjścia znaleźć nie mogę...

Posłucham, gdzie jedzie pociąg,

by znowu odnaleźć drogę.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery

    Jest sposób na to by świerki, paprocie i deby się nie nudziły: niech rosną szybko.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania