Pociąg do wieczności

Gdy już będziemy starsi, gdy nas nie będzie na dole,

Staniemy razem na stacji, na tym samym peronie.

Będziemy czekać razem na pociąg do wieczności.

Grzecznie i cicho jakbyśmy byli w gości.

Aż podjedzie i siądziemy w tym samym wagonie,

Na przeciwko siebie, trzymając się za dłonie.

I przez następnych kilka minut bądź godzin

Będziemy opowiadać historie począwszy od naszych narodzin.

I wspomnimy ostatni raz wszystkie nasze chwile.

Wszystkie dobre i złe, nie patrząc na godzinę.

Aż się zagadamy i w końcu pociąg stanie.

"Dobrze przeżyliśmy życie" - będzie ostatnim naszym zdaniem.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Bettina rok temu
    O, o co chodzi z tym pociągiem?
  • Bettina rok temu
    Znam to z poemax, gdzie tam te pociągi jechały, jeden za drugim. Niektore w Kosmos.
  • notthesame rok temu
    Rozumiem metaforę ale jestem zwolennikiem refleksji tu i teraz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania