pociąg który nie może odjechać
chcesz mnie ukarać
w ustach zacisnąłeś kamienie
które ciążą
wyrzutami sumienia
w pięściach już brak powietrza
napięte mięśnie
po końcówkę oddechu
tylko oczy zdradzają niedowierzanie
umysł zawinięty szczelnie
przez myśli
rozrywany na strzępy
zalewa jad
ułożę te buty raz jeszcze
umyję talerz
bóg przesuwa granice dorosłości
w gonitwie za odjeżdżającym pociągiem
łatwiej zgubić siły
niż upór
Komentarze (10)
z kamieniami da się mówić czego dowiódł Demostenes, z wodą już nie, o czym świadczy wiele, nagrobków. W rezerwie jest jeszcze uziemiająca wiara z obiecanym odlotem.
czasem z kamieniami też się nie da😉przy różnych zaburzeniach osobowości …różne dziwne rzeczy przytrafiają nam się na tym ziemskim padole… stąd może przekonanie, że cały czas wierzymy w lepsze😊
Bernadetta12345
to wierzenie w lepsze bywa terapeutyczne pod warunkiem, że nie przymusza się temu niechętnych. Pęd ku lepszemu stał się zaczynem bogów.
ireneo akurat miałam na myśli lepsze czasy tu… doczesnie 🤭byle uwierzyć w siebie, swoje możliwości i można życie dziergać na nowo😊a wspomnienia niech zostaną i te dobre i złe
Dobre
Witaj 😊dzieki
...
nie przegapię
swojego pociągu
zapatrzona
w twoje sny
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego wieczoru
Witaj🥰no z tym pociągiem różnie bywa… czasem zbyt szybko odjeżdża 🤭
Każde słowo coś tu wnosi, coś znaczy. Mistrzostwo.
Dzięki że zajrzałeś🥰
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania